Jesteś tutaj: HomeBydgoszczSprawa ks. Kneblewskiego wciąż nie jest zamknięta

Sprawa ks. Kneblewskiego wciąż nie jest zamknięta

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz czwartek, 17 październik 2019 00:08

Według Kurii Diecezjalnej ks. Krzysztof Buchholz od kilku tygodni jest proboszczem parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa, pod Kurią już nikt nie pikietuje, panuje przekonanie, że temat jest zamknięty. Z punktu organizacji Kościoła sprawa nie jest zamknięta, bowiem sprawę bada Stolica Apostolska.


Nowy proboszcz został mianowany 30 czerwca, ale kanon 1747 §3 zabrania nowego proboszcza, jeżeli usunięty z funkcji proboszcza kapłan złoży rekurs do Watykanu. Kuria w rozmowie z mediami twierdzi, że ks. Roman Kneblewski, poprzedni proboszcz parafii, rekursu nie składał.

 

Pytany przez nas o sprawę ks. Kneblewski natomiast informuje, że w lipcu otrzymał z Watykanu pisemne potwierdzenie wpłynięcia rekursu. Na rozpatrzenie odwołania możemy poczekać nawet kilka miesięcy.

Osobnym wątkiem jest to, czy mianując 30 czerwca nowego proboszcza, nie czekając na rozpatrzenie przez Watykan rekursu, nie naruszono 1747 artykułu prawa kanonicznego. Ten wątek zapewne również będzie wyjaśniać Stolica Apostolska.

 

Podczas rekursu przeciw dekretowi usunięcia, biskup nie może mianować nowego proboszcza, ale na ten czas powinien zaradzić, ustanawiając administratora parafialnego – zapisano w kanonie 1747§3 Kodeksu Prawa Kanonicznego.

Nie stało zatem nic na przeszkodzie, aby ks. Buchholz kierował parafią do czasu rozstrzygnięcia sprawy, co zresztą zostało zaakceptowane przez wiernych, ale mając na uwadze wniesiony przez ks. Kneblewskiego rekurs, biskup powinien mianować go administratorem parafii, bez wprowadzenia na urząd proboszcza.

 

Warte obejrzenia

Wiadomości sportowe

IMG 20200117 135511 1

20 stycznia 1920 - wkroczenie wojsk polskich do Bydgoszczy

22 stycznia 1920 - oficjalne przyłaczenie Bydgoszczy do Polski

 

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

28. lstopada CZARNY DZIEŃ POLSKIEJ SŁUŻBY ZDROWIA.

 

  • Odważna teza mogąca wyjaśniać przyczyny chaosu na kujawsko-pomorskiej kolei

    W niemal każdej publikacji poświęconej zamieszaniu związanego z cięciami połączeń regionalnych podkreślamy, że główną przyczyną niekorzystnych dla mieszkańców decyzji jest nagłe odejście od planu przeprowadzanie wieloletniego przetargu. Zamiast tego podjęto się ,,na ostatnią” chwilę negocjacji z przewoźnikami, umów jednorocznych, gdzie pozycja negocjacyjna województwa była słaba, stąd też Polregio i Arriva mogli żądać wyższych stawek. Wciąż nie wyjaśniono dlaczego zrezygnowano z przetargu, ciekawą tezę w tym temacie przedstawia publicysta kolejowy Karol Trammer.

    Etykiety: kolej Karol Trammer
  • Protesty rolników – najpopularniejszymi materiałami w 2020 roku

    Portal Kujawski dość duży nacisk kładzie na multimedia, stąd też wiele naszych publikacji ubogaconych jest o dodatkową relacje filmową. Prezentujemy najpopularniejsze materiały z minionego 2020 roku.

Wiadomości z regionu