Jesteś tutaj: HomeBydgoszczWymiana pieców idzie powolnie, czy zachęty ze strony miasta są wystarczające?

Wymiana pieców idzie powolnie, czy zachęty ze strony miasta są wystarczające?

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz środa, 04 marzec 2020 21:38

Jeżeli zdecydujemy się wymienić piec na bardziej ekologiczny otrzymać możemy z miasta rekompensatę w wysokości 5 tys. zł, gdy wymienimy całą instalację grzewczą to kwota dotacji wzrośnie do 8 tys. Realne koszty wymiany pieców są jednak trzy razy wyższe, stąd też niewielu mieszkańców korzysta z programu. Trzeba jednak pamiętać, że sejmikowa uchwała antysmogowa wymusza nakazuje wymianę pieców najgorszej klasy, tzw. kopciuchów do 2024 roku, kto tego nie uczyni musi się liczyć z dotkliwymi karami.

W środę na Miedzyniu mieszkańcy wraz z ruchem społecznym ,,Stop Smog Miedzyń” rozmawiali z przybyłymi radnymi o tym co się w Bydgoszczy dzieje, aby ograniczać zjawisko smogu. Przedstawiono analizę danych z czujników jakości powietrza Airly, z których wynika, że w 2018 roku w Bydgoszczy dozwolone w ustawie stężenie pyłków PM10 było przekroczone przez 30 dni, tyle samo ile co w Krakowie, który boryka się z wizerunkiem polskiej stolicy smogu, choć przez ostatnie lata podejmowane są tam radykalne kroki w walce z tym zjawiskiem. Na Miedzyni czujniki Airly przekroczenie norm dla PM10 wykazały aż 51 razy. Do badań Airly z dystansem odnoszą się państwowe organy ochrony środowiska, ale jak przyznał jeden z mieszkańców Miedzynia, w Bydgoszczy i w Krakowie pracują identyczne czujniki, więc skoro wskazano podobną liczbę przekroczeń, to coś musi być na rzeczy.

 

Za mała dotacja?

W trakcie środowego spotkania przedstawiono przykładowy koszt wymiany ogrzewania dla domku jednorodzinnego. Wycena opiewała na kwotę ponad 15 tys. zł, zakładając posiadanie przez posesję przyłącza gazowego. Pełna wymiana systemu ogrzewania to wydatek nawet ponad 30 tys. zł. Nawet jeżeli skorzystamy z miejskiego dofinansowania, to musimy się liczyć z dużym wydatkiem.

 

Padały postulaty, że być może trzeba tę kwotę zwiększyć, bowiem środki zabezpieczane na dotacje w budżecie miasta, nie są całkowicie wykorzystywane. Np. w Warszawie dofinansowanie obejmuje 100% kosztów wymiany pieców. Radni wyrazili lekki dystans, bowiem wyższe dofinansowanie to dodatkowe wydatki w budżecie, a potrzeb mieszkańcy mają przecież wiele. Na bieżący rok mamy zabezpieczoną kwotę 3 mln zł. W dyskusji wyszedł postulat, że być może warto rozważyć, aby w przyszłym roku, jeżeli pula na bieżący rok nie będzie wykorzystana, zwiększyć ją w 2021 roku o niewykorzystane w tym rok pieniądze, jednocześnie zwiększając wysokość dofinansowania. Na dzisiaj są to jednak luźne propozycje.

 

Trzeba pamiętać jednak, że do 2024 właściciele nieruchomości ogrzewanych piecami najniższej klasy, muszą dokonać ich wymiany. Czekanie na sam koniec zawsze wiąże się ryzykiem.

 

Miasto też  ma problem z kopciuchami

Według stanu na dzisiaj w budynkach nalezących do miasta funkcjonuje 7335 pieców najniższej klasy, które do 1 stycznia 2024 roku bedą musiały zniknąć. Za ich wymianę zapłacić będzie musiał budżet miasta, z racji bycia ich właścicielem.

 

32,8 tys. zł mandatów za palenie tym czym nie wolno

Raczej oczywiste jest, że nie wolno palić śmieciami, a tym bardziej plastikami. Od jesieni zakazane jest na mocy sejmikowej uchwały antysmogowej palenie węglem brunatnym. Nie wolno palić również mokrego drewna. Nie wszyscy jednak tych reguł przestrzegają, dlatego do egzekwowania ich wydelegowano specjalną 7 osobową grupę w Straży Miejskiej. W okresie od października do grudnia nałożyła ona 203 mandaty na kwotę 32,8 tys. zł. Strażnik miejski może nałożyć maksymalny mandat w wysokości 500 zł.

 

Niekiedy sprawy trafiają jednak do sądu, wówczas grzywna może wynieść nawet 5 tys. zł. Do spraw rozstrzyganych przez sądy również dochodzi w Bydgoszczy. Dzieje się tak, gdy właściciel zaprzecza podejrzeniom strażników, a ci zdecydują się pobrać próbkę z paleniska do badań – koszt przebadania próbki przez specjalistyczne laboratorium na Śląsku to 602 zł, za co płaci Straż Miejska. W przypadku, gdy badanie wykaże naruszenie prawa, Straż Miejska wnosi do sądu, który zazwyczaj ,,dokłada” do grzywny również wspomnianą kwotę.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • 9 kolejka IV ligi nie namieszała w czubie tabeli. Nerwowo było na Gdańskiej

    Liderem po 9 kolejkach jest Włocłavia Włocławek z dorobkiem 22 punktów, ale ten klub ma jeden mecz rozegrany więcej od rywali z dalszych miejsc. Kolejne lokaty zajmują: Lider Włocławek, Zawisza Bydgoszcz (po 20 punktów) i Sportis Łochowo z 19 punktami. Kolejna Wda Świecie ma do Sportisu 4 punkty straty. Wszystkie wymienione kluby swoje spotkania w 9 kolejce wygrały.

  • Kujawianka i Legia Chełmża mocno mieszają w lidze (po 8 kolejkach IV ligi)

    Nowym liderem IV ligi jest Włocłavia Włocławek z dorobkiem 19 punktów, ten zespół rozegrał jednak jeden mecz więcej niż zespoły z niższych miejsc – dalej mamy Lidera Włocławek i Zawiszę Bydgoszcz z dorobkiem 17 punktów. Na 4 lokatę spadł natomiast Sporti Łochowo mający jeden punkt mniej.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Interpelacja w sprawie wsparcia dla organizatorów kongresów, konferencji, targów, wystaw i szkolen. Do przeczytania na stronie Sejmu RP - tutaj

  • Pacjenci skarżą się na zamknięte przychodnie, a eksperci wskazują na skutki zaniedbania profilaktyki

    Pandemia COVID-19 sprawiła, że nieobecne do tej pory w szerszym spektrum usługi zaczęły się rozwijać – taką usługą są teleporady, czyli zdalne konsultacje z lekarzem, które są refundowane. Teleporada jednak nie zawsze jest wstanie zastąpić wizytę u lekarza, ale można odnieść wrażenie, że w wielu przychodniach tak jest to traktowane, czyli teleporad się nadużywa. Nie zawsze można się też do lekarza dodzwonić. To wszystko przekłada się na rozgoryczenie pacjentów, także w naszym regionie.

  • Sejmik chce pomóc oddłużyć Grudziądz. Dwaj radni z Bydgoszczy przeciwko tej drodze

    Sejmik Województwa przyjął dzisiaj stanowisko w sprawie wyrażenia zainteresowania przejęciem Szpitala Regionalnego w Grudziądzu, włączając go w poczet placówek służby zdrowia Samorządu Województwa. Nie jest to jednak ostateczna decyzja, do takowej jeszcze daleka droga, stanowisko ma bowiem, zdaniem wnioskodawców, pomóc uzyskać Miastu Grudziądz kredytu z budżetu państwa na przeprowadzenie restrukturyzacji.

    Etykiety: Grudziądz

Wiadomości z regionu