Jesteś tutaj: Home

Gdynia planuje budowę Portu Zewnętrznego. Czy stracimy szansę na ,,suchy port”?

Napisane przez  Łukasz Religa Opublikowano w Regionalne czwartek, 22 luty 2018 00:31
Gdynia planuje budowę Portu Zewnętrznego. Czy stracimy szansę na ,,suchy port”? Materiał: Port Gdynia

Część bydgoskich samorządowców mówi o potrzebie budowy ,,suchego portu” dla obsługi portów morskich w Gdańsku i Gdyni. Na razie są to jednak rozważania teoretyczne, na dodatek współpracownicy marszałka województwa tę koncepcję torpedując, widząc w niej zagrożenie dla inicjatywy budowy portu rzecznego pomiędzy Bydgoszczą i Solcem Kujawskim. Przywrócenie żeglugi na Wisłę to kwestia dekad, nie możemy jednak liczyć, że inni będą nas specjalnie czekać.

 

Duże zainteresowanie powstaniem ,,suchego portu” w Bydgoszczy wyraża port morski w Gdyni, który boryka się z problemem braku miejsca na składowanie kontenerów. Stąd też najchętniej władze portu rozładowane kontenery od razu wysyłałyby do Bydgoszczy, gdzie powstałby swoisty zewnętrzny port. Rada Interesantów Portu w Gdyni, po pojawieniu się w Bydgoszczy debaty nad ,,suchym portem”, zaczęła patrzeć na to miasto z dużym zainteresowaniem. Zarząd Morski Portu Gdynia zaczął ostatnio jednak coraz ambitniej myśleć o budowie swojego zewnętrznego portu, na sztucznym podłożu (na morzu). Funkcjonowałaby w tym miejscu podobna infrastruktura jak ,,suchym porcie” planowanym (na razie teoretycznie) w Bydgoszczy. Jak informuje PortalMorski.pl, dla prac nad tą koncepcją jest już zielone światło Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. Powstały również wizualizacje:

 

Port Morski w Gdyni w 2017 roku przeładował ponad 21 mln ton ładunków, co stanowi historyczny rekord. Zysk netto wyniósł 77 mln zł i był wyższy o 28% w stosunku do roku 2016.

 

Inni też nie śpią

Grupa Pekaes chwali się rosnącą liczbą przeładunków instalacji w Łodzi, która odgrywa obecnie rolę łącznika pomiędzy Chinami i portami morskimi. Pekaes chwali się obsłużeniem w ubiegłym roku 750 pociągów z polskich portów morskich. Zapewne podobnych instalacji będzie powstawało jeszcze więcej, ale jak rynek się nimi nasyci, to może się okazać, że już taki ,,suchy port” w województwie kujawsko-pomorskim nie będzie miał ekonomicznej racji bytu.

 

Bliska współpraca z portami morskimi w Gdańsku i Gdyni może być dla Bydgoszczy szansą. Nasi samorządowcy muszą jednak jeszcze bardziej czynnie podkreślać, że powstanie ,,suchego portu” jest dla nich priorytetem. Inaczej tą szansę możemy wszyscy przespać.

 

Kosma Złotowski

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.