Jesteś tutaj: Home

W Strasburgu wystawa o zbrodniach Niemców i sowietów. Zapomniano jednak o naszym regionie

Napisane przez  Łukasz Religa Opublikowano w Regionalne czwartek, 18 wrzesień 2014 17:57

Europoseł Kosma Złotowski dość aktywnie rozpoczął tę kadencję Parlamentu Europejskiego od wystawy w rocznicę agresji ZSRR na Polskę, na której akcentowana jest zbrodnia katyńska wykonana przez sowietów. Zważając na niską świadomość mieszkańców Europy Zachodniej, ale też i polityków – na pewno inicjatywa ta jest ważna, Można czuć jednak mały niedosyt, że zapomniano o tragicznych wydarzeniach z okresu II wojny światowej w naszym regionie.

Otwartą w budynkach Parlamentu Europejskiego w Strasburgu wystawę, w języku angielskim ,przygotował Instytut Pamięci Narodowej pt. ,,The Destruction of the Polish Elite. Przedstawia ona wiele sylwetek przedstawicieli polskich elit wymordowanych przez Niemców i Rosjan w okresie II wojny światowej. Opisywane są też miejsca kaźni, gdzie mordowano naszą inteligencję w centralnej i południowej Polsce w ramach niemieckiej operacji Ausserordentiche Befriedungsation oraz na terenach wschodnich przez sowietów.

 

Niestety ta wystawa nie obejmuje już eksterminacji elit Pomorza i Wielkopolski w ramach ,,Inteligenzation” w pierwszych dniach wojny. Pojawia się tylko symboliczna notka na mapie w języku polskim, że w latach 1939 – 1940 łącznie na tych terenach wymordowano około 40 tys. Polaków. Niedosyt nasz związany może być jednak z tym, że wystawie tej patronuje europoseł Kosma Złotowski, który z naszą ziemią jest związany. U nas także mordowano elity – zginął m.in. prezydent Leon Barciszewski, jego zastępca Śliwiński, miejscy radni. Osoby, które w okresie II Rzeczypospolitej budowali świetność polskiej Bydgoszczy. Na Starym Rynku dochodziło do publicznych kaźni, na terenie dzisiejszej dzielnicy Smukała działał natomiast obóz koncentracyjny. Miejsc kaźni w naszym regionie było bardzo wiele, było także kilka obozów koncentracyjnych m.in. w Potulicach czy w Karolewie na terenie dzisiejszego powiatu sępoleńskiego. Te miejsca także zasługują na pamięć.

 

Musimy sobie zdawać sprawę, że w Europie Zachodniej świadomość historyczna na temat Europy Środkowej i Wschodniej jest bardzo mała. O ile skutków faszyzmu Adolfa Hitlera doświadczył właściwie cały kontynent, o tyle los krajów nadbałtycki, Polski, Węgier czy Rumuni, gdzie obywatele doświadczali także stalinizmu jest mało znany. W Brukseli powstało ,,Parlamentarium”, czyli muzeum przedstawiające historię Europy w ostatnim stuleciu, gdy po dwóch wielkich wojnach światowych rozpoczął się proces jednoczenia się kontynentu, co doprowadziło do powstania Unii Europejskiej. Odwiedzający to miejsce nie dowiedzą się jednak dlaczego Polska do 1989 roku była częścią bloku sowieckiego, że w Jałcie przywódcy Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii oddali nasz kraj pod wpływy Józefa Stalina mimo, że sprzeciwiali się temu przedstawiciele naszego narodu, którzy przez okres II wojny światowej walczyli z nazistami o wolną Anglię, Francję, Belgię czy Holandię.

Kosma Złotowski

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.