Jesteś tutaj: Home

PKP: Wspólny bilet jeszcze w tym roku

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Regionalne czwartek, 16 marzec 2017 13:15
PKP: Wspólny bilet jeszcze w tym roku fot. Bartłomiej Banaszak / PKP SA

Dość odważną zapowiedź złożył nowy prezes spółki PKP SA Krzysztof Marmiński, który zadeklarował wejście do kanałów sprzedaży wspólnego biletu jeszcze w bieżącym roku. Jeżeli jego zapowiedzi wejdą w życie będziemy mieli do czynienia z rewolucyjną zmianą na polskiej kolei.

 

Wspólny bilet dotyczyć miałby przewoźników PKP Intercity, Polregio (dawne Przewozy Regionalne) oraz SKM Trójmiasto, a być może również przewoźników autobusowych. Rewolucją dla pasażera będzie możliwość zakupu biletu na podróż do konkretnego miejsca, bez konieczności analizowania do jakiego przewoźnika pociągiem podróżuje.

 

Prace nad wspólnym biletem pomiędzy PKP Interecity i Przewozami Regionalnymi w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa toczyły się już od pewnego czasu. Nowy prezes PKP SA zapowiada natomiast przyśpieszenie ich i potraktowanie rozwiązania tej problematyki za priorytet. Na chwilę obecną nie zdarza się jednak szczegółów wdrożenia wspólnego biletu, przewiduje się jednak, iż bilety powinny przez to stanieć. Liderem projektu najprawdopodobniej zostanie dalekobieżny przewoźnik PKP Intercity.

 

W przypadku województwa kujawsko-pomorskiego większość przewozów regionalnych wykonuje Polregio będące marką Przewozów Regionalnych, stąd też już na pierwszym stadium wdrażania wspólnego biletu powinniśmy odczuć efekty. W dalszej kolejności być może w projekt włączy się również Arriva obsługująca trasy bez elektryfikacji (w naszym regionie: Bydgoszcz – Tuchola – Chojnice oraz Bydgoszcz – Chełmża – Grudziądz).

 

PKP zainteresowane jest również nawiązanie współpracy w tematyce wspólnego biletu z przewoźnikami autobusowymi.

 

Kosma Złotowski

Radio Maryja o działaniach posła do Parlamentu Europejskiego Kosmy Złotowskiego:

Jedyną grupą, która naprawdę straci na tych przepisach, będą przestrzegające prawa małe i średnie firmy, które często funkcjonują na granicy opłacalności. Odebranie im jednolitego narzędzia, które pozwala im konkurować na rynku europejskim, to ich faktyczna likwidacjazaznaczył Kosma Złotowski.

 

Więcej o sprawie przeczytać można pod tym linkiem

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.