Jesteś tutaj: HomeEurowyboryKazimiera Szczuka chce nadal utrzymywać kontakty z kujawsko-pomorskim

Kazimiera Szczuka chce nadal utrzymywać kontakty z kujawsko-pomorskim

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Wybory do Parlamentu Europejskiego wtorek, 03 czerwiec 2014 13:47

Po porażce wyborczej struktury Twojego Ruchu w naszym województwie nie załamują rąk i zapowiadają dalszą walkę o realizacje swoich postulatów. Poseł Łukasz Krupa mówił na dzisiejszej konferencji prasowej o dużej mobilizacji w strukturach, towarzyszyła mu liderka listy wyborczej Kazimiera Szczuka.

 

- Wyniki koalicji były słaby poniżej progu, zdecydowanie spodziewaliśmy się więcej. W regionie kujawsko-pomorskim, który uchodzi z punktu widzenia Warszawy za konserwatywny, muszę przyznać, że wspaniale mi się tutaj pracowało - przyznała Kazimiera Szczuka - Udało mi się uzbierać sporo głosów, za co bardzo serdecznie dziękuje wyborcom, bo były to dla nas takie ogólnie niesprzyjające wiatry, ludzie jednak zaryzykowali. Te głosy były takimi podwyższonego ryzyka, bo nie wierzyli w nasz wynik i tym gorętsze podziękowania dla wyborców.

 

Natomiast poseł Łukasz Krupa zaznaczał, że kujawsko-pomorskie na tle Polski wypadło w miarę dobrze - Gdy okazało się na wieczorze wyborczym, że mamy około 3,5%, a Janusz Zemke zrobił najlepszy wynik dla SLD w Polsce, to ja szczerze mówiąc myślałem, że zgarnął wszystkie głosy lewicowe i w naszym regionie Europa Plus – Twój Ruch zdobędzie maksymalnie 1% poparcie. Okazało się jednak, że kiedy obliczono wszystkich naszych kandydatów, uwzględniając wielkość okręgów, to okazało się, że Kazimiera Szczuka otrzymała 3 wynik w Polsce, po Ryszardzie Kaliszu i Marku Siwcu.

 

- My mieliśmy mniejszy budżet od nich i trudniejszy, bo z bardzo wyrazistym liderem listy Sojuszu Lewicy Demokratycznej – podkreślał Krupa.

 

Kazimiera Szczuka na dzień dzisiejszy nie ma wyraźnie określonych planów politycznych na przyszłość, przyznała jednak, że nadal zamierza się trzymać blisko partii Janusza Palikota. Zapowiedziała ona także, że nadal zamierza utrzymywać kontaktu z województwem kujawsko-pomorskim.

Komentarze

Kosma Złotowski

Klęska. Upadek. Powstanie Warszawskie. Ale skoro klęska, skoro upadek, dlaczego komuniści przez cały okres Prylu usiłowali wymazać powstanie z historii? Przecież jeśli była to klęska, to klęska „reakcyjnego Londynu”. A jednak taka narracja się nigdy nie przebiła. 1 sierpnia warszawiacy zawsze spotykali się na Powązkach. Zawsze, przez cały okres komunizmu, pamiętali. Pamiętali nie tylko klęskę, pamiętali - przede wszystkim - WALKĘ.

Czytaj więcej: Kosma Złotowski

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.