Jesteś tutaj: HomeSportSuperbohaterowie lekkiej atletyki promują Mistrzostwa w Bydgoszczy

Superbohaterowie lekkiej atletyki promują Mistrzostwa w Bydgoszczy

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Sport sobota, 08 kwiecień 2017 10:45

Rozkręca się promocja Mistrzostw Europy U23 w lekkiej atletyce, których w lipcu gospodarzem będzie Bydgoszcz. Na plakacie reklamowane są jako ,,Mistrzostwa Superbohaterów”, w których wcielają się sportowcy, będący największymi szansami Polski na medale w tych zawodach.

Konrad Bukowiecki ma tylko 20 lat, ale w pchnięciu kulą dość dobrze radzi sobie w rywalizacji ze znacznie bardziej doświadczonymi seniorami. Dowodem tego jest jego złoty medal na odbywających się niedawno halowych mistrzostwach Europy w Belgradzie. Bukowiecki był również gwiazdą ubiegłorocznych Mistrzostwa Świata Juniorów, które odbywały się w Bydgoszczy, gdzie również wywalczyć najcenniejszy krążek.

 

- Chcemy pokazać, że nasi mistrzowie to wielcy sportowcy, a każdy wielki sportowiec to superbohater. Żeby odnieść sukces trzeba wykazać się nie tylko cierpliwością i wolą do wykonywania ciężkiej pracy, ale także ponadprzeciętnymi talentami. Każdy z superbohaterów promujących mistrzostwa takie właśnie cechy posiada – wyjaśnia Paulina Rybak, pracująca w komitecie organizacyjnym lipcowych zawodów.

 

Superbohaterowie kojarzą się z tym, że dysponują pewnymi mocami. Ten aspekt również uwzględniono przy przygotowywaniu koncepcji marketingowej. Bukowiecki jak łatwo się domyśleć dysponuje mocą dużej siły.

 

W gronie superbohaterów znajduje się również odnosząca sukcesy w sprincie Ewa Swoboda, radząca sobie dobrze w dłuższych dystansach Sofia Ennaoui oraz objawienie Igrzysk Olimpijskich w Rio De Janeiro Maria Andrzejczyk, która jako juniorka zajęła czwarte miejsce w konkursie rzutu oszczepem.

 

W czerwcu natomiat Bydgoszcz będzie współorganizatorem innej dużej imprezy - piłkarskich Mistrzostw Europy UEFA U21.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

Kosma Złotowski

Radio Maryja o działaniach posła do Parlamentu Europejskiego Kosmy Złotowskiego:

Jedyną grupą, która naprawdę straci na tych przepisach, będą przestrzegające prawa małe i średnie firmy, które często funkcjonują na granicy opłacalności. Odebranie im jednolitego narzędzia, które pozwala im konkurować na rynku europejskim, to ich faktyczna likwidacjazaznaczył Kosma Złotowski.

 

Więcej o sprawie przeczytać można pod tym linkiem

Śledź nas

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.