Jesteś tutaj: HomeMagazynCzy możliwy jest drugi lockdown? Emilewicz: dziś o tym nie rozmawiamy

Czy możliwy jest drugi lockdown? Emilewicz: dziś o tym nie rozmawiamy

Napisane przez  PAP Opublikowano w Magazyn piątek, 24 lipiec 2020 15:17
Czy możliwy jest drugi lockdown? Emilewicz: dziś o tym nie rozmawiamy Fot: gov.pl

O lockdownie dziś absolutnie nie rozmawiamy - mówiła w piątek wicepremier, minister rozwoju Jadwiga Emilewicz. Dodała, że w przypadku ewentualnego nawrotu epidemii koronwirusa, najważniejsze będzie przywrócenie "reżimów" i przestrzeganie wytycznych.

 

Jak powiedziała minister Emilewicz w wywiadzie dla Polsat News, "najważniejsze będzie przywrócenie pewnych reżimów i przestrzeganie wytycznych", opracowanych w zakresie dystansu, dezynfekcji, osłaniania ust.

 

"O lockdownie dziś absolutnie nie rozmawiamy" - zastrzegła Emilewicz, pytana o możliwe ograniczenia w przypadku nawrotu koronawirusa jesienią. "Jeżeli rozmawiamy o czymś, to o bardzo pilnym przestrzeganiu norm i reguł i - ewentualnie - poszerzonej zgodzie na informacje o nas samych w sytuacji, kiedy pojawia się przypadek COVID-19, abyśmy mieli szybkie informacje o tych, którzy kontaktowali się z osobą zainfekowaną" - wskazała.

 

Pytana o to, czy z powodu koronawirusa żaden Polak nie straci pracy wicepremier powiedziała, że chciałaby móc tak powiedzieć, ale to byłoby "nieodpowiedzialne". "Na pewno mogę powiedzieć to, że dziś gospodarka polska jest we względnie dobrym stanie" - dodała.

 

Wicepremier pytana o rekonstrukcję rządu wskazała, że "kwestia zmniejszenia liczby - przede wszystkim - podsekretarzy stanu, pojawia się od dłuższego czasu". Przyznała, że "ostatnie pandemiczne miesiące wprowadziły zupełnie nowe zasady gry i naszej współpracy".

 

"Dzisiaj nie zdziwiłabym się, gdyby liczba resortów uległa zmianie" - powiedziała. Zwróciła jednak uwagę, że pod szyldem resortów mieszczą się działy. "Ewentualnie można się zastanowić nad uporządkowaniem działów. Działów mamy ponad 30, ja sama nadzoruję cztery" - mówiła. Dodała: "na pewno możemy zacząć dyskusję od działów, i o tym którymi działami będą zarządzać poszczególne osoby".

 

Na pytanie czy jako wicepremier i kobieta popiera wypowiedzenie przez polski rząd antyprzemocowej konwencji stambulskiej odpowiedziała twierdząco. " Tak, popieram wypowiedzenie tej konwencji" - oznajmiła Emilewicz.

 

Konwencja Rady Europy z 2011 r. o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej (tzw. konwencja stambulska) ma chronić kobiety przed wszelkimi formami przemocy oraz dyskryminacji; oparta jest na idei, że istnieje związek przemocy z nierównym traktowaniem, a walka ze stereotypami i dyskryminacją sprawiają, że przeciwdziałanie przemocy jest skuteczniejsze.

 

W konwencji figuruje zapis, że kultura, zwyczaje, religia, tradycja czy tzw. "honor" nie będą uznawane za usprawiedliwienie dla wszelkich aktów przemocy objętych jej zakresem. Konwencja określa również tzw. płeć społeczno-kulturową, która oznacza społecznie skonstruowane role, zachowania, działania i atrybuty, które dane społeczeństwo uznaje za odpowiednie dla kobiet lub mężczyzn.

 

Polska podpisała konwencję w grudniu 2012 r., a ratyfikowała - w 2015 r. (PAP)

 

autor: Magdalena Jarco

 

maja/ drag/

 

Komentarze

Warte obejrzenia

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Bydgoska policja nie jest zabawką.Nie może byc używana bez powodu i nie powinna gnebić ludzi..Takich polecen nie powinni wydawac przełozeni.. W trosce zarowno o mieszkańców jak i naszych policjantów moje wystapienie na posiedzeniu Komisji Administracji 29.06.2020..posłuchajcie...będzie pisemne stanowisko Ministra

Opublikowany przez Jana Szopińskiego Wtorek, 30 czerwca 2020

 

W sprawie interwencji policyjnych w Bydgoszczy

  • Rolnicy poszkodowani przez COVID-19 dostaną nadzwyczajne wsparcie

    Na najbliższym posiedzeniu Senat ma się zająć projektem ustawy o nadzwyczajnym wsparciu dla rolników, którzy ucierpieli w wyniku pandemii koronawirusa. – Jeżeli Senat ją przyjmie, to prezydent podpisze niezwłocznie i może w ciągu miesiąca zostaną przeprowadzone wypłaty. Spodziewam się, że w ciągu najbliższych kilku tygodni te dodatkowe pieniądze trafią do gospodarstw – zapowiada minister rolnictwa i rozwoju wsi, Jan Krzysztof Ardanowski. Na pomoc ze środków unijnych, która opiewa na kwotę ponad 270 mln euro, będą mogli liczyć m.in. producenci wołowiny, baraniny, mięsa wieprzowego i drobiowego oraz jaj, mleka i roślin ozdobnych.

  • Mocny przyrost zachorowań na COVID-19 w kujawsko-pomorskim

    W sobotę Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 843 nowych przypadkach COVID-19 w Polsce, z czego 24 przypadkach w województwie kujawsko-pomorskim. Tak dużego dziennego przyrostu nie mieliśmy w naszym województwie od dawna – właściwie od fazy rozwoju epidemii w marcu.

    Etykiety: covid19

Wiadomości z regionu