Jesteś tutaj: HomeRegionObydwa narody widziały w wolności swój najwyższy ideał

Obydwa narody widziały w wolności swój najwyższy ideał

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Regionalne sobota, 23 marzec 2019 08:13
Józef Bem, wspólny polski i węgierski bohater Józef Bem, wspólny polski i węgierski bohater

Od 2007 roku dzień 23 marca obchodzony jest jako Dzień Przyjaźni-Polsko Węgierskiej, uznany przez parlamentu obu państw. Co roku odbywają się z tej okazji oficjalne uroczystości. W tym roku gospodarzem centralnych uroczystości są Kielce.

O związkach węgierskich z naszym regionem pisaliśmy wiele razy. Chociażby przedstawiając historię sprowadzenia przez założyciela Szubina Sędziwoja Pałukę z Węgier żony dla Władysława Jagiełły, Jadwigi Andegaweńskiej, późniejszej świętej Kościoła Katolickiego. Św. Jadwiga gościła na zamkach w Inowrocławiu i w Bydgoszczy. Są też elementy nowszej historii, warto dzisiaj przypomnieć zmarłego niedawno Eryka Bazylczuka, pierwszego prezesa Stowarzyszenia Metropolia Bydgoska, który w 1956 roku jako student brał udział w Powstaniu w Budapeszcie. Kilka tygodni później bydgoszczanie mając dość komunistycznych opresji, z hasłami solidarności z narodem węgierskim na ustach, zniszczyli na Wzgórzu Dąbrowskiego zagłuszarkę.

 

Z okazji dzisiejszego święta przypominamy fragmenty artykułu autorstwa hrabiego Gyuly Andrass-yego z lat 20-tych, jednego z wybitniejszych węgierskich polityków (publikacja ukazała się w 1924 roku w krakowskim ,,Przeglądzie Współczesnym”.

 

Obydwa narody widziały w wolności swój najwyższy ideał, obydwa nieraz daleko posuwały kult tego ideału. Obydwa straciły stanowisko mocarstwowe wskutek przesady w tym kulcie wolności. Dążenie szlachty do władzy i niezależność jednostek osłabiło królów polskich i przygotowało rozbiór Polski. To samo dążenie szlachty węgierskiej utrudniło pracę Hunyadych (od autora: ród magnacki na Węgrzech) i doprowadziło do katastrofy pod Mohaczem. A jednak pragnienie wolności i ta gorąca miłość ojczyzny sprawiły cud, że naród polski po wiekowych walkach i cierpieniach zmartwychwstał jako żywy i jednolity organizm państwowy, że Węgrzy, mimo nieszczęść i ogromnych błędów, mogli uratować swą państwowość wbrew przewadze Niemców i Turków – pisał hr. Gyula Andrassy - Zaznaczający się od 1867 roku wpływ węgierski w polityce zagranicznej znowu zbliżył uczucia obydwu narodów, bo Węgrzy obok obrony przeciw niebezpieczeństwu panslawizmu zajmowali się stale myślą o przywróceniu niepodległej Polski. W czasie wojny światowej w obozie państw centralnych z Węgier wyszła akcja, stanowiąca jako jeden z warunków pokoju wolność Polski. Z przyjemnością wspominam, że byłem jednym z pierwszych pomiędzy tymi, którzy żądali wolności Polski i którzy do końca pozostali na tem stanowisku, że w razie naszego zwycięstwa, przede wszystkim musi się zabezpieczyć państwowy byt Polski.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

 

Kosma Złotowski

Śledź nas

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.