Jesteś tutaj: HomeBydgoszczSypniewski chce zrobić z Bydgoszczy raj podatkowy

Sypniewski chce zrobić z Bydgoszczy raj podatkowy

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz czwartek, 13 wrzesień 2018 20:50

Planujący kandydować na prezydenta Bydgoszczy Marcin Sypniewski przedstawił w czwartek swoje kolejne propozycje na miasto. Zamierza szukać on niekonwencjonalnych sposobów na przyciągnięcie nad Brdę inwestorów. Jeden pomysł już ma.

 

- Wielkie nowoczesne miasto musi szukać nieszablonowych inwestorów i na to, aby przedsiębiorcy, którzy już działają w Bydgoszczy mogli odnieść więcej korzyści – mówił kandydat na prezydenta Marcin Sypniewski. W jego opinii warto wykorzystać rozwiązania jakie zastosowały gminy Trzemeszno i Biały Bór na przyciągnięcie firm transportowych - Gminy te obniżyły znacznie podatek od środków transportowych, ta obniżka była kilkukrotna. Dzięki temu jak pokazują dane, przyciągnęły do siebie nowe firmy transportowe. Wpływy do budżetu wzrosły, gdyż pojawiły się nowe podmioty, które płacą podatki.

 

Sypniewski zapowiada - Skorzystam z tych wzorców i będę wnioskował do Rady Miasta, aby obniżyła podatki od środków transportowych, do tych wzorców które stosują gminy Trzemeszno i Biały Bór. Staniemy się w ten sposób rajem podatkowym. Musimy zacząć w końcu wygrywać, nie czekać aż Toruń nas ubiegnie.

 

W sprawie tartaku: Szkoda, że tak późno doszło do rozmów

Kandydat pytany o ostatnie rozmowy Krzysztofa Pietrzaka, właściciela tartaku przy ulicy Ujejskiego, z prezydentem Bydgoszczy Rafałem Bruskim, ocenia że pokazują one, iż można rozmawiać. W jego opinii do dialogu powinno dojść już jednak znacznie wcześniej - Wypada tylko żałować, że do takich rozmów nie doszło wcześniej, bo gdyby do nich doszło, to jeździlibyśmy w innych warunkach niż obecnie. Winę ponosi tutaj ratusz, który nie prowadził do tej pory dialogu.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Brytyjskie media żyły wpadką w Bydgoszczy

    Równy tydzień temu kończyły się Drużynowe Mistrzostwa Europy w lekkiej atletyce, których gospodarzem była Bydgoszcz. Historyczny triumf reprezentacji Polski zapamiętamy na długo, a w innych krajach naturalne jest, że uwaga zwrócona była w inne kwestie. Brytyjskie media wyjaśniają dość zagadkową dyskwalifikację brytyjskiej sztafety 4x400 metrów, w jednej z ostatnich konkurencji turnieju.

  • Bruski: Jak ktoś wieszczy koniec lekkiej atletyki w Bydgoszczy to jest w błędzie

    Historyczny triumf Polski na 100. lecie Polskiego Związku Lekkiej Atletyki to już historia. To, że doszło do tego w Bydgoszczy to efekt wielu zorganizowanych dużych imprez w naszym mieście. Czy to będzie już pożegnanie z wielkimi wydarzeniami lekkoatletycznymi dla Bydgoszczy? Takie spekulacje się pojawiły, które ożywają gdy swoje ambicje prezentuje Śląsk.

Wiadomości sportowe

Wiadomości z regionu

Śledź nas

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.