Jesteś tutaj: HomeBydgoszczNie brakuje chętnych do pokierowania Teatrem Kameralnym

Nie brakuje chętnych do pokierowania Teatrem Kameralnym

Napisane przez  Redakcja Opublikowano w Bydgoszcz niedziela, 14 lipiec 2019 09:15
Nie brakuje chętnych do pokierowania Teatrem Kameralnym Wizualizacja

Budowa Teatru Kameralnego przy ulicy Grodzkiej jeszcze jest w toku, jedną z przyczyn opóźnienia w pracach jest odkrycie przez archeologów pozostałości po zamku bydgoskim. W toku jest również konkurs na wybór dyrektora nowej instytucji kultury jaką będzie Teatr Kameralny. Chętnych jest sześciu kandydatów.

W marcu Rada Miasta zdecydowała o utworzeniu nowej instytucji kultury – Teatru Kameralnego. Później prezydent ogłosił konkurs na posadę dyrektora. W czwartek 11 lipca komisja konkursowa zapoznała się ze złożonymi ofertami oraz stwierdziła, że wszyscy kandydaci, którzy się zgłosili spełniają wymogi formalne, aby mogli zostać dopuszczeni do drugiego etapu. Wśród szóstki kandydatów znajduje się aktor telewizyjny Dariusz Kordek, który chociażby w serialu ,,Pierwsza Miłość” wcielił się w rolę Wojciecha Konarskiego. Pozostałe nazwiska to: Sławomir Czarnecki, Henryk Hryniewicki, Agnieszka Jagiełło, Mariusz Napierała oraz Beata Waszak. Ostatnia kandydatka związana jest z Teatrem Polskim w Bydgoszczy.

 

Kolejne posiedzenie komisji odbędzie się 20 sierpnia. W komisji konkursowej zasiada znana aktorka Katarzyna Figura, znany aktor oraz Honorowy Obywatel Bydgoszczy Leonard Pietraszak oraz były dyrektor Teatru Polskiego Paweł Łysak.

 

Teatr Kameralny powinien rozpocząć działalność typowo teatralną w przyszłym roku. Dyrektor wybrany zostanie na 4-letnią kadencję.

 

Warte obejrzenia

Wiadomości sportowe

 

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Wczoraj Ziobro i kamraci głosują z opozycją...
A prezes dzisiaj"każdy kto rozbija dzisiaj prawicę działa przeciw Polsce, przeciw polskiej rodzinie"

 

Opublikowany przez Jana Szopińskiego Piątek, 26 lutego 2021
  • Poziom Bałtyku będzie rósł coraz szybciej i powodował ekstremalne zjawiska

    Wzrost poziomu Morza Bałtyckiego nie będzie zauważalny gołym okiem, ale spowoduje większą częstotliwość ekstremalnych zjawisk. – W okresach letnich na wybrzeżu Bałtyku możemy się spodziewać coraz silniejszych burz, a jesienią i zimą coraz groźniejsze będą wezbrania sztormowe, co będzie powodowało zalania najniżej położonych obszarów – mówi prof. dr hab. Szymon Malinowski, naukowiec z UW i PAN. Powodem wzrostu poziomu wód w morzach i oceanach jest globalne ocieplenie klimatu wywołane przede wszystkim nadmierną emisją gazów cieplarnianych.

  • Szczególnie trudna sytuacja robi się w powiecie inowrocławskim. Epidemiczne podsumowanie lutego

    W lutym stwierdzono w województwie kujawsko-pomorskim nieco ponad 14 tys. zakażeń na COVID-19, co stanowi spadek o ponad 6 tys. w stosunku do stycznia. Spowodowane to nie było tylko faktem, że luty jest o 3 dni krótszym miesiącem, bowiem w lutym średnio dziennie na 100 tys. mieszkańców zakażały się 24 osoby, gdy w styczniu były to 32. W lutym stwierdzono 520 zgonów, o ponad 200 mniej niż w styczniu.

    Etykiety: covid19

Wiadomości z regionu