Jesteś tutaj: HomeBydgoszczWoda w Łęgnowie nie nadaje się do picia, ale środowisko specjalnie mieszkańcom nie zagraża

Woda w Łęgnowie nie nadaje się do picia, ale środowisko specjalnie mieszkańcom nie zagraża

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz sobota, 03 sierpień 2019 00:46

We wtorek zaprezentowano wyniki pilotażowych badań realizowanych w ramach projektu GreenerSites. Wynika z nich, że pozostałości po dawnych zakładach chemicznych Zachem nie zagrażają w takim stopniu jak myślano zdrowiu mieszkańców, ale potwierdziły się informacje o złym stanie wód podziemnych.

Badania poświęcone ryzyku zdrowotnemu dla mieszkańców zostały przeprowadzone przez Instytut Ekologii Terenów Uprzemysłowionych. Badania wykazały, że poziom ryzyka rakotwórczego został tylko nieznacznie przekroczony dla jednej substancji – benzo(a)pirenu, ale tylko w części terenu objętego badaniami. Jeżeli chodzi o ryzyka nierakotwórcze, to plasowały się one poniżej dopuszczalnego poziomu HI=1.

 

Badania wody ze wszystkich 15 piezometrów były niezadowalające, a nawet w kilku miejscach wskazano jednoznacznie ich złą jakość. Przekroczenia dopuszczalnego stężenia benzenu były przekraczane w zależności od miejsca od 5-krotnego do 20-krotnego. Stężenie nitrobenzenu, hydroksybifenylu i toluendiaminy uznano za ekstremalnie wysokie. Z tego powodu w żadnym z badanych miejsc woda nie spełniała normy pitnej.

 

Potwierdzono też przypuszczania naukowców, iż chmura zanieczyszczeń wód podziemnych będzie się zbliżać w kierunku zabudowań w Łęgnowie, przez co będzie następowała jeszcze dalsza degradacja wód podziemnych. Są to perspektywy kilkudziesięciu lat. O granicy wałów przeciwpowodziowych na Wiśle można mówić w perspektywie ponad 50 letniej.

 

Od dłuższego czasu wskazuje się o potrzebie zbudowania bariery piezometrów przed zabudowaniami. Ten temat będzie zapewne nie raz jeszcze powracał.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Co dalej z ligą? Jednak nikt nie śpieszy się z decyzją

    Jest to pytanie, które zadaje sobie wielu kibiców piłkarskich, choć pewnie już wielu pogodziło się z tym, że w tym sezonie piłkarze nie wyjdą na boisko. Decyzje PZPN planował ogłosić w tym tygodniu, ale teraz mówi się, że być może warto poczekać z nią do maja.

  • W tym tygodniu zapaść ma decyzja co dalej z rozgrywkami

    Do 26 kwietnia w Polsce nie odbędzie się żaden mecz piłkarski – tyle wiemy na pewno. W rozmowie ze Sportowymi Faktami prezes PZPN Zbigniew Boniek przyznaje, że jest pewien plan na dokończenie rozgrywek we wszystkich ligach, który poznać mamy albo pod koniec tego tygodnia, albo na początku przyszłego.

    Etykiety: piłka nożna

Wiadomości sportowe

 

 

Informacja epidemiologiczna

w kujawsko-pomorskim

 

Stan na dzień 04.04.2020 r.:

- liczba przypadków potwierdzonych laboratoryjnie –224

- liczba osób hospitalizowanych – 162

- liczba osób aktualnie w kwarantannie – 11988

- liczba osób objętych nadzorem – 1031

- liczba pobranych próbek – 3499

 

 

źrodło: Wojewoda Kujawsko-Pomorski

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

W dniu 31.03.2020 r skierowałem do Ministra Edukacji Narodowej interpelacje -apel o podjęcia pilnej decyzji o przesunięcie terminu przeprowadzenia w 2020 roku matur, egzaminów zawodowych i egzaminów ośmioklasistów na najbliższy możliwy termin po zakończeniu epidemii i po ustaniu zagrożenia epidemicznego wirusem COVID-Za chwilę przerwa świąteczna i po niej kończy się rok szkolny dla tegorocznych maturzystów

  • Świat nie kończy się pieniądzach i gospodarce

    Skutkiem wprowadzanych niemalże każdego tygodnia obostrzeń jest pogłębianie się recesji gospodarczej, co jest świadomą decyzją rządzących. Krytycy podejmowanych przez rząd decyzji mówią, że poświęcono gospodarkę, w czym mają rację, ale poświęcono ją w celu ratowania najsłabszych członków naszej społeczności narodowej. Wyżej od gospodarki postawiono życie ludzkie, co warto podkreślać.

  • Ponad 1,1 mln chorych na COVID [raport]

    Jak w każdą sobotę staramy się przygotować zestawienie danych na temat koronawirusa. W czwartek 2 kwietnia liczba osób zarażonych na świecie przekroczyła barierę 1 mln, dzisiaj jest to już ponad 1,1 mln, natomiast liczba ofiar śmiertelnych przekroczyła 61 tys. Gdyby porównać stan z 1 marca do 30 marca, to dynamika wzrostu zgonów wyniosła 1287% i wszystko wskazuje, że równie wysoka może być w kwietniu. Pokazuje to tylko, że COVID-19 nie można lekceważyć.

    Etykiety: koronawirus covid19

Wiadomości z regionu