Jesteś tutaj: HomeBydgoszczPrezydent walczy z turystami kibolami

Prezydent walczy z turystami kibolami

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz poniedziałek, 02 grudzień 2013 23:54

Na trybunie B stadionu Zawiszy został zamontowany w poniedziałek baner z napisem ,,Stop niszczeniu naszego stadionu”. W najbliższym meczu Zawisza podejmie u siebie Piasta Gliwice, mecz ten decyzją władz ligi odbędzie się bez udziału publiczności, spowodowane jest to incydentami w czasie meczu z Widzewem. Zapewne baner zostanie zauważony przez telewizję transmitującą ten mecz.

Czas jasno powiedzieć NIE DLA TURYSTYKI KIBOLSKIEJ w Bydgoszczy! Kolejne incydenty wystawiły na szwank dobre imię całego miasta, klubu o kilkudziesięcioletniej tradycji Zawisza Bydgoszcz, Bydgoskich Kibiców i obiektu. Skoro gramy przy pustych trybunach i miłośnicy piłki nożnej nie mogą zobaczyć pięknej oprawy meczów, z której słynie Bydgoszcz, niech cala Polska usłyszy "stop niszczeniu naszego stadionu – komentuje tę inicjatywę prezydent Rafał Bruski. W jego opinii głównymi winnymi zamieszek w czasie ostatniego meczu są kibice z Łodzi zarówno Widzewa jak i sympatyzujący z fanami Zawiszy ŁKS-u Łódź.

 

W czasie drugiej połowy meczu policja podjęła zdecydowaną interwencję na trybunie C. Jak czytamy w oficjalnym komunikacie 4 tys. kibiców chciało wejść na zamkniętą trybunę, a następnie zaatakować kibiców gości.

 

Zupełnie inną wersję przedstawiają kibice Zawiszy, którzy informują, że planowali opuścić w ramach protestu stadion, gdyż nie chciano wpuścić na obiekt ich kolegów z ŁKS-u. W wyniku interwencji policji jeden z kibiców stracił oko, ponadto Stowarzyszenie Kibiców Zawiszy Bydgoszcz uważa, że funkcjonariusze w sposób niezgodny z przepisami posługiwali się bronią.

 

Kibice oczekują upublicznienia nagrać z monitoringu.

 

Bruski powinien raczej bardziej się zainteresować zapisem monitoringu z ostatniego meczu Zawiszy z Widzewem – pisze na forum kibicowskim jeden z kibiców - a na pewno udzieleniem odpowiedzi na pytania zawarte w oświadczeniu SKZB do czego zobowiązany jest z urzędu. Przekona się wówczas kto tak naprawdę niszczy stadion i wizerunek Bydgoszczy. Marnowanie publicznych pieniędzy na propagandowe transparenty.

Komentarze

Warte obejrzenia

Wiadomości sportowe

Wiadomości z regionu

Śledź nas