Jesteś tutaj: Home

Prawie 70-letni parowóz musiał holować szynobus PESA [wideo]

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Regionalne wtorek, 11 kwiecień 2017 16:43

Do dość niecodziennego zdarzenia doszło dzisiaj niedaleko Wierzchucina – na drodze pociągu turystycznego ciągniętego przez lokomotywę Pt47-65 stanął popsuty szynobus Arrivy, modelu SA106. Parowóz pomimo swojego sędziwego wieku, nie miał problemu z ,,popchnięciem” zepsutego szynobusu do stacji Wierzchucin.

 

Pociągi turystyczne TurKol.pl w naszym regionie zawitały już w sobotę odwiedzając m.in.: Inowrocław, Toruń, Bydgoszcz i Nakło. ,,Skansen” we wtorek jechał do Bydgoszczy z Kościerzyny i pomimo incydentu z zepsutym szynobusem na stacji Bydgoszcz Główna zameldował się kilka minut przed czasem. W dalszej części lokomotywa poprowadziła pociąg ,,Pelikan” do Szubina (szerzej piszemy o inicjatywie - Parowóz jak za dawnych lat przyjechał do Szubina).

 

Parowóz Pt47-65 stacjonujący w Wolsztynie został wyprodukowany w 1949 roku w Chrzanowie.

 

Parowóz Pt 47-65 na stacji Bydgoszcz Główna

Kosma Złotowski

Klęska. Upadek. Powstanie Warszawskie. Ale skoro klęska, skoro upadek, dlaczego komuniści przez cały okres Prylu usiłowali wymazać powstanie z historii? Przecież jeśli była to klęska, to klęska „reakcyjnego Londynu”. A jednak taka narracja się nigdy nie przebiła. 1 sierpnia warszawiacy zawsze spotykali się na Powązkach. Zawsze, przez cały okres komunizmu, pamiętali. Pamiętali nie tylko klęskę, pamiętali - przede wszystkim - WALKĘ.

Czytaj więcej: Kosma Złotowski

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.