Jesteś tutaj: HomeInowrocławNowy Inowrocław: Zamiast miejsc pracy mamy żaczki

Nowy Inowrocław: Zamiast miejsc pracy mamy żaczki

Napisane przez  Redakcja Opublikowano w Inowrocław poniedziałek, 04 luty 2013 12:26

Ruch Nowy Inowrocław przypomina obietnice prezydenta z przed roku, że powstaną nowe miejsca pracy. Zamiast tego w opinii ruchu mamy ponad 500 bezrobotnych więcej i mało istotne działania.

W grudniu 2011 roku mogliśmy dowiedzieć się z mediów, że według Prezydenta Ryszarda Brejzy w najbliższych kilkunastu miesiącach powstanie w Inowrocławiu 1000-1500 miejsc pracy. Informacje takie posiada od inwestorów, którzy zainteresowani są naszym miastem. Niestety porównując dane Powiatowego Urzędu Pracy grudzień 2011/2012 wynika coś zupełnie innego. W ciągu 12 miesięcy w miesicie przybyło 531 nowych bezrobotnych, a w powiecie 1101 bezrobotnych, więc gdzie jest te 1000-1500 nowych miejsc pracy? – pyta Marcin Wroński, lider Nowego Inowrocławia - Władze stawiają na Królówce żaczki, w Solankach ławeczki, fontanny i grile, organizują koncerty Turnaua, a nie rozwiązana jest najważniejsza bolączka miasta, jakim jest rekordowe bezrobocie. Chcemy podkreślić, że Inowrocław to nie tylko Solanki, to również zwykli mieszkańcy, którzy chcą mieć pracę, wykazać dochody, uzyskać kredyt na zakup mieszkania, czy samochodu. Nie można dawać tylko nadziei Inowrocławianom, ale realną pracę.

Komentarze

Warte obejrzenia

Wiadomości sportowe

« Lipiec 2019 »
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
  • Za reklamę 2 dni przed wyborami zapłaciliśmy 17 tys. zł

    24 maja był ostatnim dniem kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego. Tego dnia w niektórych regionalnych gazetach ukazał się wywiad sponsorowany z jednym z kandydatów – ironicznie dodajmy, że zapewne to tylko był przypadek - wywiad dotyczył jednak jego funkcji w Toruńskiej Agencji Rozwoju Regionalnego. Publikacji nie sponsorował komitet wyborczy, ale zapłacono za nią z pieniędzy publicznych.

  • Opozycja nie pójdzie do wyborów wspólnie

    Blok Koalicji Europejskiej, który powołano na wybory do Parlamentu Europejskiego, ostatecznie nie przetrwał do wyborów parlamentarnych, choć jeszcze niedawno panowało na opozycji przekonanie, że tą współpracę należy w takiej formie utrzymać. Ostatecznie liderzy się nie dogadali, a jak nie wiadomo o co chodzi, to jak zwykle chodzi o miejsca na listach wyborczych.

Wiadomości z regionu

Śledź nas

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.