Jesteś tutaj: HomeKruszwicaRadni z Kruszwicy domagają się wyjaśnień w sprawie afery fakturowej

Radni z Kruszwicy domagają się wyjaśnień w sprawie afery fakturowej

Napisane przez  Ł.R. / MojaKruszwica.pl Opublikowano w Kruszwica piątek, 20 kwiecień 2018 14:17
Radni z Kruszwicy domagają się wyjaśnień w sprawie afery fakturowej Fot: MojaKruszwica.pl

W ostatnim czasie pojawiły się informacje o kolejnych zarzutach postawionych przez prokuraturę, po kontroli CBA prowadzonej w Urzędzie Miasta Inowrocławia oraz w podległym kruszwickiemu samorządowi Centrum Kultury i Sportu ,,Ziemowit”.

 

Obie kontrole są powiązane, dotyczą bowiem podobnych działań, w które zaangażowane mogły być również te same osoby. Jak wynika z ustaleń CBA w przypadku kruszwickiej jednostki kultury możemy mówić obecnie o nieprawidłowościach na ponad 20 tys. zł.

 

- Podczas posiedzenia Komisji Budżetu i Rozwoju Gospodarczego uzyskaliśmy jednak informacje na temat znalezienia w Centrum Kultury i Sportu "Ziemowit" sfałszowanych faktur oraz nieprawidłowości finansowych na kwotę około 20 tysięcy złotych - mówił na ostatniej sesji Rady Gminy Kruszwicy, radny Artur Grobelski - Proszę o protokół z tej kontroli.Jeżeli kontrola wykazała jakiekolwiek nieprawidłowości, to czy te nieprawidłowości były zgłoszone do odpowiednich służb (jakich, kiedy i przez kogo?) oraz czy poza fałszywymi fakturami są podejrzenia zawyżania wartości faktur? Czy pod tym kątem również przeprowadzona została kontrola ze strony Urzędu Miasta w Kruszwicy lub Centrum Kultury i Sportu "Ziemowit"?

 

Radny zapytania w powyższej treści złożył w formie interpelacji.

 

Sprawa dotyczy nieprawidłowości z lat 2012-2015.

 

Komentarze

Kosma Złotowski

  • Regionalne pociągi coraz bardziej punktualne

    Kiedyś drwiono z punktualności kolei tłumacząc skrót PKP jako – Poczekaj Kiedyś Przyjedzie. Z roku na rok można zauważyć, że z punktualnością jest coraz lepiej, problemy występują zaś głównie w okresie gdy mamy do czynienia z niesprzyjającą aurą. Cały czas nam jednak daleko do standardów z Japonii, gdzie za skandal uznano naruszenie rozkładu jazdy o zaledwie 20 sekund.

  • Marszałek eksponuje barwy Cesarstwa Niemieckiego

    Wywieszenie czyichś barw do góry nogami traktowane jest jako wyrażenie dezaprobaty i braku szacunku. Niekiedy może z tego wyjść wywieszenie zupełnie innej flagi. Marszałek województwa Piotr Całbecki na swoim profilu Facebook-owym, w eksponowanym miejscu umieścił barwy przypominające flagę Cesarstwa Niemieckiego.

Wiadomości z regionu

Śledź nas

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.