Jesteś tutaj: HomeKruszwicaTVN24: Do defraudacji mogło dochodzić również w Kruszwicy

TVN24: Do defraudacji mogło dochodzić również w Kruszwicy

Napisane przez  Ł.R. / TVN24 Opublikowano w Kruszwica środa, 04 wrzesień 2019 10:34

Afera fakturowa polegająca na przywłaszczaniu publicznych pieniędzy w oparciu o sfałszowane lub zawyżone faktury, kojarzona jest z inowrocławskim ratuszem. Według dziennikarzy telewizji TVN24, prokuratura miała ustalić, że proceder odbywał się też w Kruszwicy.

Główną oskarżoną w sprawie jest Agnieszka Ch., była naczelnik wydziału w inowrocławskim ratuszu, w którym miało dochodzić do wyprowadzania pieniędzy w oparciu o fałszywe faktury. Dla ukrycia śladów, pieniądze wypłacano w ratuszu do ręki, przez co nie można namierzyć odbiorców w oparciu o przelewy.

 

Wcześniej Ch. była dyrektorem Centrum Kultury i Sportu w Kruszwicy - Dziennikarzom tvn24.pl udało się potwierdzić oficjalnie, że według prokuratury już wtedy Ch. – dokładnie w ten sam sposób, jak później w Inowrocławiu – miała okradać budżet kierowanej przez siebie instytucji – informuje portal tvn24.pl - Zadaliśmy pytanie Prokuraturze Okręgowej w Gdańsku, czy jej śledztwo obejmuje podobne nieprawidłowości dotyczące wcześniejszego miejsca pracy urzędniczki Agnieszki Ch. Rzecznik prasowa odpisała: "Taki wątek pojawił się w toku przedmiotowego postępowania i jest obecnie badany" – informuje dalej portal.

 

Agencji Centralnego Biura Antykorupcyjnego, w ramach wyjaśniania tzw. afery fakturowej, również prowadzili czynności w Kruszwicy.

 

Komentarze

  • S-5 na Warmii i Mazurach

    O drodze ekspresowej S-5 mówi się głównie jako o skomunikowaniu Wrocławiu, Poznania, Bydgoszczy poprzez autostradę A1 z Trójmiastem. Mniej mówi się już o odcinku od Nowych Marz w kierunku Olsztyna. W ostatnim czasie coś drgnęło również na tym odcinku.

  • Były samorządowiec nagrał groźne zdarzenie drogowe ze swoim udziałem

    11 września w deszczowej aurze Marek Jeleniewski wyjeżdżając z Tucholi był uczestnikiem groźnego zdarzenia drogowego. W pewnym momencie pierwszeństwo wymusił na nim młody kierowca chcący skręcić w lewo. Z racji tego, że była to szosa, przy jego prędkości niemożliwe było wyhamowanie, dlatego Jeleniewski odbił gwałtowanie na lewo wjeżdżając na pas zieleni. Zakończyło się na uszkodzeniu podwozia pojazdu. Dla przestrogi Jeleniewski umieścił film na Facebook-u.

Wiadomości z regionu

Śledź nas