Jesteś tutaj: HomeMagazynO rzekomym wywodzeniu się Polaków od Trojan i Wenetów

O rzekomym wywodzeniu się Polaków od Trojan i Wenetów

Napisane przez  Łukasz Religa Opublikowano w Magazyn poniedziałek, 26 listopad 2018 01:16
Wenecja Wenecja

Co jakiś czas pojawiają się wyniki nowych badań, które mają pomóc nam zrozumieć jakie są korzenie naszych przodków. W XVI wieku w Polsce modna była teoria o więzach krwi Polaków i Wenetów, która miała wpływ również na życie polityczne i zachwyt polskiej szlachty Republiką Wenecji.

Dzisiaj tamtą teorie można uznać za mocno naciąganą, ale w ówczesnej rzeczywistości swoją rolę spełniała. Legenda o początkach włoskiego miasta Padwy, która sławę zawdzięczała postaci św. Antoniego oraz Uniwersytetowi Padewskiemu, mówi o założeniu go przez Antenora z Troi, który miał namawiać swojego brata Priama do oddania Heleny w celu zakończenia wojny z Achajami. Jak wiemy z greckiej mitologii tak się nie stało i dla Troi zakończyło się tragedią. Antenor po uciecze miał założyć w Italii Patavium, późniejszą Padwę. Związana blisko z Wenecją Padwa, a dokładniej Uniwersytet Padewski był miejscem, gdzie nauki pobierało wielu Polaków. Społeczność polska była tutaj dość silna, co pozwoli w XVI wieku magnatowi Janowi Zamoyskiemu zostać rektorem tej uczelni. Padwa miała zatem duży wpływ na kształtowanie polskiej myśli politycznej.

 

W XV wieku wywodzący się z Wenecji obywatel Rzeczypospolitej Filippo Buonaccorsi Kallimach tworzy dzieło ,,Vita et mores Gregorii Sanocei” (,,Życie i obyczaje Grzegorza z Sanoka” - arcybiskupa lwowskiego), w której Grzegorzowi z Sanoka w usta przypisuje cytat:

Ja natomiast, rozpatrując nasze zwyczaje i urządzenia, przychodzę do przekonania, że Polacy pochodzą od szczepu Wenetów mieszkających pomiędzy Peucynami i Sarmatami nad Oceanem. Albowiem w pokoju i w wojnie, trzymamy się niemal tych samych zwyczajów, co i oni, z równą ochotą, rzucamy się w walkę, a nadzieje zwycięstwa pokładamy w jeździe, uzbrojonej w włócznie.

 

Kallimach był zatem jednym z propagatorów teorii o wspólnym pochodzeniu Polaków i Wenetów. Na logikę wywodzenie Wenetów od Trojan czy też Słowian (jak tłumaczy się związki z Polakami) się dość mocno kłócą. Badacze kilka wieków później dzieło Kallimacha ocenią dość negatywnie, pisząc wprost o nikłej wartości historycznej, bardziej stawiając je jako laurkę dla wspomnianego arcybiskupa. Patrząc jednak z drugiej strony, może głównym celem twórczości Kallimacha była dystrybucja na potrzeby XV i XVI wieku myśli politycznej budowania więzi polsko-weneckiej.

 

Dalej Filip Kallimach Grzegorzowi z Sanoka wkłada w ustaw przykład już bardziej praktyczny:

U nich władzę królewską ograniczają pewne prawa i ustawy, nad nami też król nie ma władzy ani najwyższej, ani w niczem nieograniczonej.

 

To zdanie brzmi jak próba zdobycia zwolenników dla pewnego kierunku zmian ustrojowych w Rzeczypospolitej. Wenecja w Polsce szlacheckiej była głównie wzorem w kwestiach organizacji republiki.

 

Zaszczepiona przez Kallimacha, poprzez więzy rodzinne Wenecjanina, idea o pradawnych, wręcz mitycznych związkach łączących nas z założycielami wielkiej morskiej republik, bardzo się w umysłach Polaków XVI wieku zadomowiła – pisze prof. Marek Cichocki w publikacji poświęconej Janowi Zamoyskiemu ,,Czarnemu Kanclerzowi”, który studiując w Padwie miał we Włoszech doznać wielu inspiracji dla zmian w ustroju Rzeczypospolitej – Obie Najjaśniejsze Republiki Europy pojęcie obywatelskich wolności uczyniły centralną wartością, o którą oparły porządek własnego ustroju, czerpiąc przy tym szeroko wzorce z tradycji klasycznego rzymskiego republikanizmu.

 

Polacy byli w Republice Wenecji zapatrzeni przede wszystkim w ustrój oparty o równowagę między królem, Senatem i Izbą Poselską. Wenecji było bliżej jednak do oligarchii, natomiast Rzeczypospolita dążyła w kierunku demokracji szlacheckiej. W XVI wieku w Polsce odbędzie się pierwsza wolna elekcja. Polska nie była jednak drugą Wenecją, tak samo jak Wenecja nie była drugą Polską, bowiem w praktyce oba państwa wiele różniło. W Wenecji nie było tradycji rycerskich takich jak nad Wisłą, państwo kupieckie opierało swoje bezpieczeństwo o najemników. XVI wiek to również okres twórczości Florenczyka Niccolo Machiavelliego, który o ile ustrój państwowy Wenecji stawiał wręcz jako wzorcowy, to przestrzegał przed opieraniem bezpieczeństwa państwa o wojska zaciężne, które w jego opinii są wysoko ryzykowne jeżeli chodzi o ucieczkę z pola bitwy. W tym aspekcie sytuacja Polski była też odmiennie inna, co jest kolejnym argumentem do tego, aby na XVI wieczne fascynacje Polaków Wenecją spojrzeć z krytycyzmem.

 

Wydaje mi się, że jednak to co dała nam Padwa, to na pewno żywą antyczną kulturę polityczną w Polsce. Fascynację dziełami i myślami rzymskich polityków Cycerona i Liwiusza (wywodzącego się o dziwo z Patavium), czy Greka Polibiusza. Do dzisiaj patrząc na starsze budynki możemy dostrzec w Polsce sentencje łacińskie. Jak przekonuje prof. Arkady Rzegocki z Uniwersytetu Jagiellońskiego Polacy stali się Rzymianami Północy, kontynuując dziedzictwo kulturowe starożytnego Rzymu. Do rozpadu tej więzi kulturowej doszło dopiero w XX wieku za czasów PRL.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

« Grudzień 2018 »
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            

Kosma Złotowski

  • YouTube apeluje do internautów o zablokowanie artykułu 13

    12 września Parlament Europejski przyjął dyrektywę o prawach autorskich i jednolitym rynku cyfrowym, ochrzczonym przez polskich internautów jako ACTA II. Dużo kontrowersje budzi treść przyjętego artykułu 13. Od pewnego czasu najpopularniejszy światowy serwis hostujący filmy YouTube (własność Google) informuje swoich użytkowników z Unii Europejskiej, o szkodliwości zapisów tego artykułu.

  • Otwarcie kolejnego odcinka drogi ekspresowej S-5 przesunięte

    Odcinek Białe Błota – Tryszczyn drogi ekspresowej S-5 ukończony będzie kilka miesięcy później niż pierwotnie zakładano. Nowy termin oddania inwestycji do użytku to marzec 2020 roku.

Wiadomości z regionu

Śledź nas

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.