Jesteś tutaj: HomeMagazynPrzełomowe dzieło Polaka dla Kalifornii

Przełomowe dzieło Polaka dla Kalifornii

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Magazyn sobota, 08 luty 2020 12:05

Dzisiaj stan Kalifornia jest najbogatszym w Stanach Zjednoczonych – to w nim znajduje się światowa stolica filmu Hollywood, a także słynna technologiczna Dolina Krzemowa. O bogactwie Kalifornii można mówić też dosłownie, bowiem pierwszy raz zrobiło się o niej głośno po odkryciu dużych pokładów złota w okolica San Francisco. Stan liczy blisko 40 mln mieszkańców, czyli więcej od Polski.

Przed 1848 rokiem populacja dzisiejszego stanu liczyła około 40 tys. mieszkańców, przeważali Indianie. W tym okresie San Francisco było osadą liczącą może 200 mieszkańców. Wybuch ,,gorączki złota” sprawił, że w 1850 roku populacja zbliżyła się do 25 tys. mieszkańców, a w 1852 roku do 36 tys. Do Kalifornii zjeżdżali się poszukiwacze przygód z całego świata, nawet spotkać można było Chińczyków.

 

W Kalifornii zamieszkiwało kilkadziesiąt szczepów Indian. Z europejczyków jako pierwsi dotarli Hiszpanie (właściwie Portugalczyk Jose Rodrigues Cabrilho w 1542 roku, będąc na służbie u króla Hiszpanii). Kalifornia weszła w skład wicekrólestwa Nowej Hiszpanii. Później niepodległość ogłosił Meksyk, a Kalifornia znajdowała się jego częścią Kluczowa stała się połowa XIX wieku, gdy w latach 1846-1848 wybuchła wojna amerykańsko-meksykańska, w trakcie której Kaliforniczycy opowiedzieli się postronie amerykańskiej. Po przegranej przez Meksyk wojnie Kalifornia w 1850 roku stała się częścią Stanów Zjednoczonych. Swoją kolonię na tym terenie od 1812 roku mieli także Rosjanie.

 

Wróćmy jednak do postaci Feliksa P. Wierzbickiego – urodził się on 1 stycznia 1815 roku w Czerniawce na Wołyniu. Planował zostać lekarzem, ale plany pokrzyżowało mu uczestnictwo w powstaniu listopadowym. Po upadku powstania uciekł do Austrii, gdzie został internowany. W 1833 roku z portu w Triescie wypłynął do Nowego Jorku. W Stanach Zjednoczonych zdobył dyplom lekarza, ukończył również studia filozoficzne. Po wybuchu wspomnianej wcześniej wojny z Meksykiem, wstąpił do 7 Pułku Ochotników Nowojorskich, w którym w czasie wojny pełnił głównie posługę lekarską. W kolejnym okresie miał się zainteresować poszukiwaniem złota.

 

W 1849 roku w San Francisco wydał w języku angielskim dzieło pt. ,,California as It Is and as It May Be, or A Guide to the Gold Region”. Był to najprościej opisując poradnik dla poszukiwaczy złota oraz po Kalifornii. Dzieło okazało się ogromnym sukcesem, był to najprawdopodobniej pierwszy w języku angielskim tego typu przewodnik. Wierzbicki pisał w poradniku o historii Kalifornii, w tym historii kolonizacji i chrystianizacji, bowiem na to kładli nacisk Hiszpanie, ale też były porady o tym jak prawidłowo wpłynąć do portu w San Francisco. Były też rozdziały o rdzennych mieszkańcach tej krainy oraz poradnik żywieniowy dla przybyszów.

 

Wierzbicki wyraził w dziele pogląd, że o ile złoża złota są obfite to kiedyś się wyczerpią, dlatego zachęcał do postawienia przede wszystkim na rolnictwo, z uwagi na żyzne gleby.

 

Powstać Wierzbickiego przybliża w książce ,,Polscy poszukiwacze złota” Mateusz Będkowski, w niedawno wydanej przez Wydawnictwo Poznańskie książce. Pod koniec rozdziału podkreśla on, że wraz z wygasaniem ,,gorączki złota” większą role zaczynało odgrywać rolnictwo, o co postulował Polak.

 

Feliks Wierzbicki zmarł 26 grudnia 1860 roku w San Fracisco.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Interpelacja w sprawie wsparcia dla organizatorów kongresów, konferencji, targów, wystaw i szkolen. Do przeczytania na stronie Sejmu RP - tutaj

  • Pacjenci skarżą się na zamknięte przychodnie, a eksperci wskazują na skutki zaniedbania profilaktyki

    Pandemia COVID-19 sprawiła, że nieobecne do tej pory w szerszym spektrum usługi zaczęły się rozwijać – taką usługą są teleporady, czyli zdalne konsultacje z lekarzem, które są refundowane. Teleporada jednak nie zawsze jest wstanie zastąpić wizytę u lekarza, ale można odnieść wrażenie, że w wielu przychodniach tak jest to traktowane, czyli teleporad się nadużywa. Nie zawsze można się też do lekarza dodzwonić. To wszystko przekłada się na rozgoryczenie pacjentów, także w naszym regionie.

  • Sejmik chce pomóc oddłużyć Grudziądz. Dwaj radni z Bydgoszczy przeciwko tej drodze

    Sejmik Województwa przyjął dzisiaj stanowisko w sprawie wyrażenia zainteresowania przejęciem Szpitala Regionalnego w Grudziądzu, włączając go w poczet placówek służby zdrowia Samorządu Województwa. Nie jest to jednak ostateczna decyzja, do takowej jeszcze daleka droga, stanowisko ma bowiem, zdaniem wnioskodawców, pomóc uzyskać Miastu Grudziądz kredytu z budżetu państwa na przeprowadzenie restrukturyzacji.

    Etykiety: Grudziądz

Wiadomości z regionu