
Jeszcze w ubiegłym roku w przestrzeni publicznej były zapowiedzi, że przetarg na budowę IV kręgu Opery Nova ogłoszony zostanie na początku bieżącego roku. Zbliżamy się już do połowy roku, a w kwestii montażu finansowego inwestycji nie wiemy tak naprawdę nic konkretnego.
Jedyny konkret w tej sprawie to zabezpieczenie w budżecie Miasta Bydgoszczy środków mających pokryć połowę kosztów realizacji inwestycji. Do tanga potrzeba jednak dwojga, a w tym wypadku nawet istotniejsza jest rola samorządu wojewódzkiego, który wraz z ministrem kultury są organami prowadzącymi Operę Nova.
W budżecie województwa na 2020 rok jest tylko symboliczna kwota 1 mln zł, o którą zabiegał radny Roma Jasiakiewicz. Jest ona jednak na tyle symboliczna, że nie pozwala rozpisać przetargu. Na przełomie 2019 i 2020 roku, gdy trwały prace nad budżetami samorządów, pojawiła się dyskusja wokół rozbudowy Opery, wówczas władze województwa mówiły o koncepcji pozyskania przez Operę Nova kredytu na 50% wartości inwestycji, który poręczyłoby Województwo Kujawsko-Pomorskie oraz spłacało przekazując Operze większe dotacje. Można odnieść wrażenie, że ta koncepcja utkwiła w martwym punkcie, dlatego w lutym mówiło się już o pozyskaniu funduszy z Unii Europejskiej z nowej perspektywy. Problemem jest jednak to, że nie wiemy jaka będzie nowa polityka wieloletnia UE, czy będzie w ogóle przewidziane dofinansowanie tego typu przedsięwzięć. Pandemia COVID-19 sprawia, że prace nad nowym budżetem UE się znacząco opóźniają (wcześniej problemem było uzyskanie wewnątrz UE consensusu politycznego).
W lutym na sesji Rady Miasta Bydgoszczy radni PiS chcieli przyjąć apel do marszałka w sprawie tej inwestycji. Głosami koalicji PO – SLD nie został on jednak on jednak nawet wprowadzony do porządku obrad, przewodnicząca Rady Monika Matowska-Gulczyńska twierdziła bowiem, że nie ma obaw co do finansowania inwestycji przez Samorząd Województwa. Jednocześnie zapowiedziała ,że na kolejnej sesji poprosi marszałka o rozwianie wątpliwości bydgoskich radnych – nie doszło do tego z uwagi na to, że lutowa sesja była ostatnią odbywającą się w normalnym trybie, przed wprowadzeniem w Polsce stanu zagrożenia epidemicznego.
Kilka tygodni później, związany z obozem PO wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa skierował do marszałka interpelację, w której pyta, kiedy ,,zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami – nastąpi korekta budżetu województwa na rok 2020 oraz wieloletniej perspektywy finansowej zapewniającej finansowanie tej inwestycji w celu umożliwienia ogłoszenia przetargu na wybranie wykonawcy robót budowlanych?”
Jest to pytanie datowane na 30 kwietnia. Do dzisiaj nie została opublikowana na nie odpowiedź.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.






