Jesteś tutaj: HomeBydgoszczUniwersytet Medyczny znowu trafi do zamrażarki?

Uniwersytet Medyczny znowu trafi do zamrażarki?

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz poniedziałek, 05 listopad 2018 17:22

Na najbliższy czwartek zaplanowane było posiedzenie połączonych sejmowych komisji: Edukacji, Nauki i Młodzieży oraz Zdrowia, poświęcone inicjatywie obywatelskiej utworzenia Uniwersytetu Medycznego im. Ludwiga Rydygiera w Bydgoszczy. Dzisiaj okazuje się, że posiedzenie zostało odwołane.

 

Decyzje o odwołaniu posiedzenia podjęli przewodniczący komisji: Rafał Grupiński oraz Bartosz Arłukowicz. Nie ma pewności, że debata nad tym projektem przeprowadzona będzie w najbliższym czasie, powoli zbliżamy się natomiast od końca kadencji parlamentu.

 

Obywatelski projekt poparty przez ponad 160 tys. obywateli zakłada utworzenie Uniwersytetu Medycznego na bazie Collegium Medicum, będącego obecnie częścią Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Przeciwny tworzeniu samodzielnego Uniwersytetu Medycznego jest wicepremier Jarosław Gowin.

 

Pierwsze czytanie tego projektu miało miejsce w kwietniu 2016 roku. Od tego momentu czeka on na rozpatrzenie przez obie komisje. Od ponad dwóch lat właściwie leży w zamrażarce. Kilka tygodni temu o ten projekt upomniał się poseł Tomasz Latos, wówczas zarzucano mu prowadzenie kampanie wyborczej. Padła jednak obietnica rozpatrzenia sprawy zaraz po wyborach, stąd posiedzenie obu komisji zwołano na piątek 8 listopada. Ostatecznie to posiedzenie jednak do skutku nie dojdzie.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

Wiadomości sportowe

  • Sejm bez Króla i Stasińskiego?

    Z opublikowanych po północy wyników wyborów late poll wynika, że PiS uzyskując 43,6% głosów zdobywa 239 mandatów, co daje większość w parlamencie, ale jest to większość tylko o kilka głosów, stąd ostateczne wyniki będą bardzo ciekawe. Do godziny 5 rano PKW nie opublikowało nawet szczątkowych wyników.

  • Emocjonująca noc wyborcza

    O godzinie 21:00 poznaliśmy wyniki wyborów exit pols, które jak pokazywały wcześniejsze wybory wcale nie muszą odzwierciedlać ostatecznych wyników. Dawały one PiS-owie samodzielną większość. Czy tak będzie dowiemy się nad ranem, bowiem pojawiają się ibfornacje, że do większości może brakować.

Wiadomości z regionu

Śledź nas