Jesteś tutaj: HomeBydgoszczBydgoszcz chce być samowystarczalna w produkcji energii

Bydgoszcz chce być samowystarczalna w produkcji energii

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz wtorek, 14 maj 2019 15:59
Bydgoszcz chce być samowystarczalna w produkcji energii Fot: ProNatura

W ubiegłym tygodniu pisaliśmy o wyższych opłatach jakie przyjdzie zapłacić Bydgoszczy za energię elektryczną, dlatego też aby uniezależnić się od wahań rynkowych cen energii, samorząd będzie dążył do samowystarczalności w energię elektryczną. W planach jest chociażby budowa biogazowni.

 

Nie oznacza to jednak, że będziemy uniezależniać się jako dostawcy indywidualni, choć zapewne znajdą się bydgoszczanie, którzy poprzez zainwestowanie w panele fotowoltaniczne będą dążyli do obniżenia rachunków za prąd. Bardziej chodzi o zapewnienie energii elektrycznej szkołom, oświetlenie ulic oraz napędzanie tramwajów. Grupa Enea na bieżący rok zaproponowała Miastu Bydgoszcz stawki o 77% wyższe. Jak ratusz oszacował, zapłacimy z tego powodu o około 11 mln zł więcej.

 

Jak przyznaje energetyk miejski Tomasz Bońdos w tej materii Bydgoszcz jest samowystarczalna w ponad 60%. Energię tą produkuje przy okazji spalania odpadów instalacja ProNatury i pozwala we wspomnianych około 60% zaspokoić potrzeby energetyczne oświetlania ulic i funkcjonowania komunikacji tramwajowej.

 

Ostatnio ratusz informował o planie montażu przy wsparciu Unii Europejskiej paneli fotowoltaicznych na budynkach szkół. Szacuje się, ze pozwolą one zaspokoić około 25% zapotrzebowania danego budynku.

 

- Chcemy być pierwszym tak dużym miastem w Polsce, które będzie samowystarczalne w produkcji prądu – zapowiada Tomasz Bońdos. We wstępnych planach jest budowa biogazowni. Jak obrazował Bońdos, dwie skórki od banana po poddaniu procesom w biogazowni jest wstanie zagotować litr wody.

 

24 maja na Placu Teatralnym odbędzie się IV Dzień Czystej Energii w trakcie którego mieszkańcy będą mogli dowiedzieć się jak żyć bardziej ekologicznie i na ile im się to opłaci doraźnie. Eksperci mogą bowiem oszacować po jakim czasie w danej lokalizacji może się zwrócić inwestycja w domową elektrownie fotowoltaiczną.

 

- Gdy 4 lata temu startowaliśmy to mówiliśmy o energii odnawialnej, teraz mówimy już, że ma być to czysta energia – wyjaśniał Romuald Meyer, prokurent Pomorskiej Grupy Konsultingowej, która zaangażowana jest w ten projekt – Miasto Bydgoszcz jest prekursorem rozwiązania bycia samowystarczalnym w produkcji energii, która będzie napędzała tramwaje. Teraz, przy zawirowaniach cen energii jest to ważne.

 

Wśród zaproszonych gości będzie nadleśniczy z Rytla, gdzie 2 lata temu w ciągu kilku minut przestał istnieć las. Pokaże on gościom jak wygląda katastrofa ekologiczna.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Brytyjskie media żyły wpadką w Bydgoszczy

    Równy tydzień temu kończyły się Drużynowe Mistrzostwa Europy w lekkiej atletyce, których gospodarzem była Bydgoszcz. Historyczny triumf reprezentacji Polski zapamiętamy na długo, a w innych krajach naturalne jest, że uwaga zwrócona była w inne kwestie. Brytyjskie media wyjaśniają dość zagadkową dyskwalifikację brytyjskiej sztafety 4x400 metrów, w jednej z ostatnich konkurencji turnieju.

  • Bruski: Jak ktoś wieszczy koniec lekkiej atletyki w Bydgoszczy to jest w błędzie

    Historyczny triumf Polski na 100. lecie Polskiego Związku Lekkiej Atletyki to już historia. To, że doszło do tego w Bydgoszczy to efekt wielu zorganizowanych dużych imprez w naszym mieście. Czy to będzie już pożegnanie z wielkimi wydarzeniami lekkoatletycznymi dla Bydgoszczy? Takie spekulacje się pojawiły, które ożywają gdy swoje ambicje prezentuje Śląsk.

Wiadomości sportowe

  • To były słabe cztery lata dla regionu

    Przygotowania do kampanii wyborczej (ta oficjalnie ruszy dopiero po rejestracji list) są coraz bardziej widoczne, za chwilę kandydaci, w tym obecni posłowie będą agitować, aby oddać na nich głos. Warto przy takich okazjach pytać, co zrobili przez ostatnie cztery lata, a tych dokonań zbyt wielu nie mamy.

  • Rząd szacuje straty spowodowane suszą na ponad miliard złotych

    Problem suszy, a właściwie ogólnego deficytu wody, dostrzegalny jest od kilku tygodni. Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach ocenił, że w okresie od 11 czerwca do 10 sierpnia zjawisko suszy dotknęło prawie wszystkie gminy w województwie kujawsko-pomorskim, w różnym stopniu. Ministerstwo Rolnictwa kładzie na stół pierwszą pulę pieniędzy.

    Etykiety: susza Rolnictwo

Wiadomości z regionu

Śledź nas