Jesteś tutaj: HomeBydgoszczProf. Kutta: Bydgoszcz znajdowała się pod pruską okupacją

Prof. Kutta: Bydgoszcz znajdowała się pod pruską okupacją

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz sobota, 21 wrzesień 2019 22:12

Wykład poprzedzający uroczyste otwarcie nowego budynku Sądu Okręgowego w Bydgoszczy wygłosił prof. Janusz Kutta. Poświęcony był on odrodzeniu polskiego wymiaru sprawiedliwości po 148 latach zaborów W wykładzie pojawiało się wiele nawiązań do ówczesnej sytuacji politycznej, stąd też warto do niego nawiązać przy okazji zbliżającej się 100. rocznicy powrotu Bydgoszczy do Odrodzonej Polski.

- Znajdowały się te ziemie pod okupacją pruską, pod okupacją Królestwa Prus – mówił dość prowokacyjnie prof. Janusz Kutta. Prowokacyjnie, bowiem jednoznacznie wskazał okres z końcówki XVIII i całego XIX wieku jako czas okupacji.

 

- W tym okresie 148 lat, Polacy podobnie jak w innych częściach Polski, toczyli walkę o tożsamość, o zachowanie polskości, o odzyskanie suwerenności – mówił historyk, wskazują na dwie zasadnicze drogi do odzyskania niepodległości - Jedna to była droga orężem, wybić się na niepodległość, to co znaczyły Legiony Polskie we Włoszech i wymarsz I Kadrowej w 1914 roku.


Profesor Kutta zaznaczył przy tym, że również polscy bydgoszczanie angażowali się w odbywające się na terenie rosyjskiego zaboru powstania - Na tych ziemiach także był czynny udział w powstaniach. Taki, że przedzierali się ochotnicy z tych ziem do powstań, do powstania listopadowego, do powstania listopadowego, do innych orężnych działań. Przez Bydgoszcz szły dostawy broni, z tego miasta także przenikali ochotnicy, którzy w tych powstaniach brali udział.

 

- Była druga droga, której celem było szerzenie oświaty, podnoszenie stanu gospodarczego, czyli to co się najbardziej lapidalnie nazywa pracą organiczną. Te dwie drogi zgodzicie się państwo były drogami zasadniczymi – kontynuował wykład - 16 listopada 1918 roku w Bydgoszczy powstaje Polska Rada Ludowa, której celem jest przygotowanie administracji, wyszukanie ludzi, którzy mogą pełnić służbę w administracji, także w sądach. Ta Polska Rada Ludowa staje się organem, któremu polscy mieszkańcy są posłuszni.

 

Według oficjalnych statystyk Polacy w Bydgoszczy, nazywanej przez okupanta Brombergiem stanowili 18% populacji, ale w opinii prof. Kutty są to nie do końca miarodajne statystyki, bowiem wielu Polaków z różnych powodów nie przyznawało się w oficjalnych spisach do przynależnośi narodowej.

 

Tego samego dnia (16 listopada) miało też miejsce inne ważne wydarzenie - Prawnicy wielkopolscy, głównie w Poznaniu, zbierają się i tworzą wydział prawników, którego celem jest rozważenie ilu jest prawników, którzy mogą objąć stanowiska w sądach i w administracji. Doliczono się 133 prawników.

 

Profesor Janusz Kutta zliczył jednak tylko dwóch sędziów, w tym Zenona Frydrychowicza, pierwszego prezesa Sądu Okręgowego w Bydgoszczy, któremu poświęconą tablicę odsłonięto w piątek w budynku sądu

 

- 1 stycznia 1920 roku władze poznańskie przejmą sądownictwo na obszarze zajętym przez powstańców, przez wojsko polskie mówiąc najkrócej. Mocno tę datę eksponuję, albowiem dzień ten w Poznaniu uznano za dzień wskrzeszenia wymiaru sprawiedliwości w byłej dzielnicy pruskiej. 6 stycznia 1920 roku odbyły się na poznańskim zamku, w sali tronowej uroczyste obchody – odtąd sędzia polski miał orzekać w imieniu Rzeczypospolitej - wyjaśniał historyk.

 

- Piękne to dwie sprawy – Polonia Restituta z jednej strony i z drugiej strony towarzysząca jej sprawa wymiaru sprawiedliwości, wskrzeszenia – mówił w uniesieniu prof. Kutta.

 

Ustawę o ustroju sądownictwa Polacy przejęli od Prusaków, nieco ją modyfikując - Dobra to była ustawa – 17 tytułów, 204 artykuły i precyzyjne usytuowanie organów sądowych i ich ustroju.

 

Dopiero w 1928 roku Sejm uchwalił nową dla całej Odrodzonej Polski.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Kujawianka i Legia Chełmża mocno mieszają w lidze (po 8 kolejkach IV ligi)

    Nowym liderem IV ligi jest Włocłavia Włocławek z dorobkiem 19 punktów, ten zespół rozegrał jednak jeden mecz więcej niż zespoły z niższych miejsc – dalej mamy Lidera Włocławek i Zawiszę Bydgoszcz z dorobkiem 17 punktów. Na 4 lokatę spadł natomiast Sporti Łochowo mający jeden punkt mniej.

  • Bramka zdobyta z przewrotki zagęściła sytuacje w IV lidze

    Po 7 kolejkach IV ligi po 16 punktów mają cztery zespoły, które przewodzą w tabeli. Dzięki najlepszemu bilansowi bramkowemu przewodniczy Lider Włocławek, dalej mamy Zawiszę Bydgoszcz, Sportis Łochowo i Włocłavię Włocławek. Pozycje samodzielnego lidera Sportis stracił po pięknej bramce zdobytej z przewrotki przez Łukasza Galanciaka. Tę bramkę można zobaczyć na naszym skrócie meczu pomiędzy Sportisem a Kujawianka Izbica Kujawska.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Interpelacja w sprawie wsparcia dla organizatorów kongresów, konferencji, targów, wystaw i szkolen. Do przeczytania na stronie Sejmu RP - tutaj

Wiadomości z regionu