Jesteś tutaj: HomeBydgoszczWizerunek miasta alkoholików

Wizerunek miasta alkoholików

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz piątek, 07 luty 2020 06:55
Wizerunek miasta alkoholików Fot: chris cheever

Promocja miasta to nie tylko pokazywanie swojego potencjału turystycznego, ale również przeciwdziałanie krzywdzącym stereotypom. Ostatnio jeden z holenderskich portali opublikował artykuł o rosnącym spożyciu alkoholu w Polsce – Polacy piją więcej niż kiedykolwiek – szczególnie w okresie Bożego Narodzenia – napisał portal trouw.nl, ilustrując swoją publikację zdjęciem sklepu monopolowego w Bydgoszczy.

 

O tym, że jest to ilustracja z Bydgoszczy czytelnik dowiaduje się z podpisu. Tylko czy ilustrowanie problemu pijaństwa Bydgoszczą jest uczciwe? Niezbyt, skoro specjalnie nie ma sygnałów, aby w naszym mieście patologie związane z nadużywaniem alkoholu były szczególnie duże, a właśnie o tego typu patologiach jest poświęcony artykuł holenderskiego portalu.

 

Do 2015 roku Rada Monitoringu Społecznego, składająca się z zespołu naukowców pod kierownictwem profesora Janusza Czapińskiego publikowała raport ,,Diagnoza społeczna”, w którym za miasto o największym nasileniu patologii społecznych wskazano Rudę Śląską, przed Opolem i Gdynią. Bydgoszcz w rankingu patologii nie uplasowała się nawet w pierwszej dziesiątce. Zajęliśmy przedostatnie miejsce, z nasileniem zjawisk patologicznych poniżej średniej dla Polski. Jeżeli chodzi natomiast o wypadki spowodowane przez pijanych kierowców, województwo kujawsko-pomorskie znajduje się w połowie stawki z blisko dwukrotnie mniejszą częstotliwością niż województwo lubelskie.

 

Skądś się to przeświadczenie jednak wzięło

Wystarczy przejrzeć popularny portal z memami demotywatory.pl, lub odwiedzić wykop.pl, aby natrafić na grafiki, wskazujące, że w Bydgoszczy jest więcej sklepów monopolowych niż w całej Norwegii. Co istotne, tego typu grafiki najpopularniejsze krążą na temat miasta nad Brdą. Być może to jest przyczyna ,,złej sławy” Bydgoszczy. Najprawdopodobniej memy powstały w oparciu o publikację internetową Gazety Pomorskiej z 2014, w której się wskazuje, że w Norwegii legalnie można kupić alkohol w mniej niż 400 punktach, a w Bydgoszczy w dniu publikacji było ich 743.

 

Daleki jestem od formułowania zarzutów wobec dziennikarzy, bowiem późniejsza rządowa ustawa dała samorządom narzędzia do wprowadzenia limitów koncesji bądź ograniczenia sprzedaży w godzinach nocnych. W 2018 Rada Miasta przyjęła limit do 900 zezwoleń na sprzedaż piwa, natomiast dla mocniejszych alkoholi do nieco ponad 700. Bydgoski samorząd nie skorzystał zatem w pełni z możliwości nowego prawa.

 

Spójrzmy na sytuację w niektórych innych polskich miastach – w większym Poznaniu przyjęto do 1 tys. zezwoleń. W Szczecinie do 800 na piwa i do 650 na mocniejsze trunki. W przeliczeniu na mieszkańca Bydgoszcz ma zatem nadal dość wysoki wskaźnik koncesji, ale nie odbiega on jakoś radykalnie wobec wspomnianych miast. To jednak w dużej mierze przez ten pryzmat oceniani jesteśmy jako miasto o problemach alkoholowych, choć mniej ,,krzykliwy” raport wskazuje, że nie mamy specjalnego problemu z patologiami. Wizerunkowo mamy jednak pewien problem, który powinniśmy potraktować poważnie. W Polsce w stosunku do Europy zachodniej zauważalny jest widoczny wzrost spożycia alkoholu, stąd też należy się liczyć z tym, że o naszym kraju będzie się w tej kwestii mówiło, lepiej jednak aby Bydgoszcz nie była pokazywana jako przykład.

 

Warte obejrzenia

  • Około 700 paralekkoatletów powalczy o tytuł mistrza kontynentu i o bilet do Tokio – to wyzwanie logistyczne dla miasta

    Dla Bydgoszczy będzie to na pewno ogromny sprawdzian organizacyjny - w czerwcu nad Brdę przyjedzie około 700 sportowców z niepełnosprawnościami z 41 państw, aby wziąć udział w zmaganiach w Paralekkoatletycznych Mistrzostwa Europy. Główną areną zmagań będzie stadion Zawiszy. Nie pierwszy raz w Bydgoszczy zobaczymy kilkuset sportowców, wyzwanie będzie jednak szczególne, bowiem wciąż mamy pandemię COVID-19.

  • Sportis nie sprawił niespodzianki we Włocławku

    Przed tygodniem niespodziewanie Sportis Łochowo u siebie urwał punkty liderującemu Zawiszy za sprawą remisu. Dzisiaj było blisko sprawienia podobnej niespodzianki w meczu z wiceliderem Włocłavią, co byłoby z kolei z korzyścią dla niebiesko-czarnych.

Wiadomości sportowe

   

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

W walce o środki dla Bydgoszczy w ramach Krajowego Planu Odbudowy na drogi i pomoc przedsiębiorcom oraz likwidację zanieczyszczeń po Zachemie...

W walce o środki dla Bydgoszczy w ramach Krajowego Planu Odbudowy na drogi i pomoc przedsiębiorcom oraz likwidację zanieczyszczeń po Zachemie...

Opublikowany przez Jana Szopińskiego Czwartek, 18 marca 2021

Wiadomości z regionu