Jesteś tutaj: HomeMagazynKiedyś w święta ucztowano a za kołnierz nie wylewano

Kiedyś w święta ucztowano a za kołnierz nie wylewano

Napisane przez  Ł.R. / Gazeta Bydgoska Opublikowano w Magazyn sobota, 19 kwiecień 2014 17:49

Nie brakło jedzenia ani gorzałki – tak wyglądały kiedyś w polskiej tradycji z przed I wojny światowej święta wielkanocne. Odwiedzano się nawzajem, dużo jedzono, lało się też wiele alkoholu. Tak świętowano zmartwychwstanie Chrystusa. Później ta tradycja zaczęła już zanikać, zapewne z powodu trudnej sytuacji ekonomicznej w okresie II Rzeczypospolitej.

O tym jak potrafiono się bawić, nie oszczędzając jadła i gorzały pisał w ,,Preliminariach peregrynacji do Ziemi Świętej księcia Radziwiłła” znakomity polski poeta Juliusz Słowacki. Publikacjach poświęcona dawnym zwyczajom ukazała się także w świątecznym wydaniu z 16 kwietnia 1933 roku w Gazecie Bydgoskiej. Autor wspomina, że co prawda cały czas święta są oblewane symbolicznym kieliszkiem lub dwoma – O większej ilości w dzisiejszych trudnych czasach trudno marzyć – czytamy w tej gazecie.

 

Gazeta przytacza dzieło Marii Dynowskiej, która wspomina dawne czasy i święta u wojewody Sapiehy – Cztery dziki przeogromne; a każdy dzik miał w sobie kunsztowne przyrządzone potrawy wieprzowe, jak szynki i kiełbasy, całe prosiaki. Dwanaście jeleni – czyli miesięcy, a w każdym pełno potraw z dziczyzny.

 

A trunków: Cztery olbrzymie naczynia z winem z czasów Stefana Batorego; dwanaście srebrnych konewek z winem po królu Zygmuncie. Było co zjeść i czym popić.

 

Gazeta Bydgoska pisze także o tym jak kiedyś wyglądał słynny dyngus. Dziewczyny były zaciągane pod studnie, a niekiedy nawet nużone w stawie. Ta tradycja miała być jednak bardzo lubiana przez dziewczęta wiejskie, o czym świadczyć ma piosenka (pisownia oryginalna):

 

Żałowałeś kapki wody.

Precz odemnie od urody,

Nie potańczę na dożynku

Z tobą, niemrawo Jasinku!

Komentarze

Warte obejrzenia

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Bydgoska policja nie jest zabawką.Nie może byc używana bez powodu i nie powinna gnebić ludzi..Takich polecen nie powinni wydawac przełozeni.. W trosce zarowno o mieszkańców jak i naszych policjantów moje wystapienie na posiedzeniu Komisji Administracji 29.06.2020..posłuchajcie...będzie pisemne stanowisko Ministra

Opublikowany przez Jana Szopińskiego Wtorek, 30 czerwca 2020

 

W sprawie interwencji policyjnych w Bydgoszczy

  • Rolnicy poszkodowani przez COVID-19 dostaną nadzwyczajne wsparcie

    Na najbliższym posiedzeniu Senat ma się zająć projektem ustawy o nadzwyczajnym wsparciu dla rolników, którzy ucierpieli w wyniku pandemii koronawirusa. – Jeżeli Senat ją przyjmie, to prezydent podpisze niezwłocznie i może w ciągu miesiąca zostaną przeprowadzone wypłaty. Spodziewam się, że w ciągu najbliższych kilku tygodni te dodatkowe pieniądze trafią do gospodarstw – zapowiada minister rolnictwa i rozwoju wsi, Jan Krzysztof Ardanowski. Na pomoc ze środków unijnych, która opiewa na kwotę ponad 270 mln euro, będą mogli liczyć m.in. producenci wołowiny, baraniny, mięsa wieprzowego i drobiowego oraz jaj, mleka i roślin ozdobnych.

  • Mocny przyrost zachorowań na COVID-19 w kujawsko-pomorskim

    W sobotę Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 843 nowych przypadkach COVID-19 w Polsce, z czego 24 przypadkach w województwie kujawsko-pomorskim. Tak dużego dziennego przyrostu nie mieliśmy w naszym województwie od dawna – właściwie od fazy rozwoju epidemii w marcu.

    Etykiety: covid19

Wiadomości z regionu