Jesteś tutaj: HomeBydgoszczHistoryczne nawiedzenie Diecezji Bydgoskiej dobiegło końca

Historyczne nawiedzenie Diecezji Bydgoskiej dobiegło końca

Napisane przez  Łukasz Religa Opublikowano w Bydgoszcz poniedziałek, 08 kwiecień 2019 00:40

Ponad 600 lat temu trafiła na Jasną Górę, do klasztoru pustelników Paulinów, w tej niezwykłej ikonie, w którą wierzy nawet taki, w której nikt nie wierzy- mówił w homilii kończącej peregrynację kopii obrazy Matki Boskiej Częstochowskiej abp. Jan Romeo Pawłowski. W uroczystym zakończeniu peregrynacji w Diecezji Bydgoskiej, które miało miejsce Bazylice św. Wincentego A'Paulo obecny był prymas Polski abp. Wojciech Polak oraz przewodniczący Episkopatu abp. Stanisław Gądecki i setki wiernych, którzy towarzyszyli Matce Bożej przez ostatnie miesiące.

 

Było to historyczne wydarzenie dla młodej, liczącej 15-lat Diecezji Bydgoskiej. Ostatnia peregrynacja na tych ziemiach miała miejsce 40 lat temu, gdy Bydgoszcz i okolice były częścią Archidiecezji Gnieźnieńskiej, powstałej jako pierwszej po przyjęciu przez Polskę chrztu, po zjeździe gnieźnieńskim w 1000 roku. Nawiązał do tych wydarzeń w homilii abp. Jan Romeo Pawłowski, który przypomniał, że idea peregrynacji Matki Bożej narodziła się w 1956 roku, przy okazji obchodzenia 1000 rocznicy polskiej państwowości - Wtedy naród poprosił i zaprosił Maryję do wędrowania. Tak jak po zwiastowaniu poszła z pośpiechem do Zachariasza i Elżbiety, tak jak wędrowała do Betlejem niosąc pod sercem 9 miesięczną tajemnice słowa, które w niej stało się ciałem. (…) I tak w gdy w 966 roku książę Mieszko przyjął chrzest, gdy na polskiej ziemi stanął krzyż chrystusowy i pod tym krzyżem stanęła Maryja. Dotarła na te nadwiślańskie ziemie, przyszła i zaraz została wyśpiewana Bogurodzica Dziewica Maryja Bogiem Sławiona Maryja. A potem szła, przez wieki szła po polskich drogach i bezdrożach, w latach chwały i tragedii. (…) Ponad 600 lat temu trafiła na Jasną Górę, do klasztoru pustelników Paulinów, w tej niezwykłej ikonie, w którą wierzy nawet taki, w której nikt nie wierzy. To właśnie tam mimo najazdów, ona trwała i trwa, królowa Polski.

 

- W Bydgoszczy, wtedy jeszcze w granicach Archidiecezji Gnieźnieńskiej, ikona jasnogórska wędrowała 40 lat temu. Co więcej wymowne jest, że właśnie w tamtym czasie, gdy wybierano papieża Polaka, gdy stawiał pierwsze kroki na watykańskich ścieżkach, Maryja wędrowała po archidiecezji prymasów Polski – mówił dalej w homilii abp. Pawłowski. W swoim kazaniu mówił o potrzebie obrony rodzin przed Maryję, gdy dzisiejsza rzeczywistość dąży raczej do ich rozbijania - Nie może być tak, żeby wstydzić się biało-czerwonej flagi, aby mówienie o miłości do ojczyzny było nazywane jako chory nacjonalizm, aby ktoś zakazywał marszu z biało-czerwoną. Polska zawsze chciała być biało-czerwona, nawet gdy jej nie było i tak u nas pozostanie.

 

 

Na koniec kazania abp. Pawłowski zachęcał do dalszej peregrynacji w innej formie, już jako owoce tego przeżywaliśmy – Niech Maryja z Jezusem wędrują po naszych ścieżkach, niech trwają w naszym życiu. (…) Jak to zrobić, aby ta pielgrzymka mogła trwać? Odpowiedź daje nam papież Franciszek, który przez moją skromną obecność wysyła swoje serdeczne pozdrowienia biskupowi Janowi, wszystkim księżom arcybiskupom, biskupom, i wam wszystkim bracia i siostry, całej diecezji bydgoskiej na jej 15 urodziny. Papież Franciszek adhortacji apostolskie ,,Gaudete et Exsultate” o powołaniu do świętości w świecie współczesnym napisał takie wymowne słowa – życie wspólnotowe czy to w rodzinie, w parafii, we wspólnocie zakonnej czy innej składa się z wielu drobnych codziennych szczegółów. Na tym polega życie świętej wspólnoty którą tworzyli Jezusa, Maryja i Józef. (…) Nie czekajmy na lepsze czasy, na lepsze okoliczności, zacznijmy od dzisiaj zwracać uwagę na drobne szczegóły, na to by się do siebie uśmiechać, by używać słowa przepraszam, dziękuje, by umieć upomnieć gdy trzeba, a nie co mnie to interesuje, by umieć dostrzec potrzebującego i posłuchać starszego.

 

Po błogosławieństwie głos zabrał abp. Stanisław Gądecki - Pragnę podziękować w imieniu Konferencji Episkopatu Polski za wszelkie dobro jakie stało się udziałem mieszkańców tej diecezji za przyczyną matczynej opieki Matki Bożej. Co to znaczy matczyna opieka nad nami? Papież Franciszek odpowiedział na to pytanie w sposób nadzwyczaj prosty – mama pomaga dzieciom rozwijać się i chce by wzrastały, dlatego wywołuje je tak, aby nie ulegały lenistwu które bierze się z dobrobytu, by nie poprzestawały na wygodnym życiu , by cieszyły się tylko z tego, że posiadają. Mama pielęgnuje dzieci by rozwijały się coraz bardziej, rosły silne, potrafiły brać na siebie odpowiedzialność, angażować się w życiu, dążyć do wielkich ideałów.

 

 

Przed uroczystym wyprowadzeniem obrazu bp. Jan Tyrawa zawierzył całą Diecezję Bydgoską Matce Bożej.

 

Peregrynacja w Diecezji Bydgoskiej rozpoczęła się 1 września. Przez kolejne miesiące obraz odwiedzał kolejne parafie. Przed przywiezieniem do bazyliki blisko dobę spędził w Katedrze Bydgoskiej. Na kilka tygodni powróci na Jasną Górę, aby w drugiej połowie maja rozpocząć peregrynację a Archidiecezji Poznańskiej, której duszpasterzem jest obecny w Bydgoszczy abp. Stanisław Gądecki.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Zawisza ma poważnego partnera

    Polski Koncern Naftowy Orlen będzie partnerem klubu Zawisza Bydgoszcz. Największy gracz na polskim rynku naftowym będzie wspierał zarówno drużynę seniorów oraz szkolenie dzieci i młodzieży.

  • PZPN przekazał Bydgoszczy repliki Pucharu Polski i Superpucharu

    W 2014 roku Zawisza Bydgoszcz osiągnął historyczny sukces zdobywając Puchar Polski, po pokonaniu w meczu finałowym Zagłębia Lubin. Niedługo później bydgoski klub pokonał w meczu o Superpuchar Polski Legię Warszawa. Później dla Zawiszy zaczął się gorszy czas, a trofea zniknęły.

    Etykiety: Zawisza Bydgoszcz

Wiadomości sportowe

Wiadomości z regionu

Śledź nas